piękne ciasteczka Malenko , napewno sie skusze i zrobie.
moja mama robi ten sernik juz od kilku lat,jest smaczny ale powiem szczerze ze najlepiej mi smakowal sernik mojem babci , zwykly dawniejszy sernik krakowski.
Najnowsze zdjecia makowca i masy makowej, ktora prezentuje sie w calej okazalosci i detalach :)
Właśnie skończyłam pieczenie podwójnej porcji.
Przepis rewelacja, poza tym jeden z niewielu który można wykonać na kilka dni przed Świętami (a nie 2 tygodnie wcześniej).
Moje wyszły odpowiednio miękkie, urosły wbrew oczekiwaniom do góry a nie na boki, pozostaje jutro dekorować.
Zgodnie z uwagą dodałam trochę mniej miodu i cukru pudku - wyszły w sam raz, nie za słodkie, całości dopełni jutro czekolada/lukier.
Będą jak znalazł na pierwszą Wigilię z Mężem;)
Dzięki i.. polecam - nie mogą się nie udać!
:) No tak, ręka nie tylko podobna.. ;)
Dziękuję Ci bardzo. Pozdrawiam!
;) jak to kto się dobiera... jeden z trojga najważniejszych domowników. na szczęście niesałatożerca.
wygladaja smakowicie ale jezeli zrobie to bez rybki z kapustka i grzybami , u mnie w domu lubimy rybe tylko smazoną.
W ramach uzależnienia zwanego ciasteczkomanią świąteczną upiekłam także i te ciasteczka.Wyszły kruchutkie i pyszne
i tak kokietują, że trudno im się oprzeć....:)))
Kuszą nie tylko smakiem ale i urodą ...
Till, Twoje kruche ciasta są bezkonkurencyjne....:))))
No rzeczywiście już tak Cię wszyscy nachwalili, że po prostu się powtarzam, ale Marengo jeszcze kilka takich artykułów i idziesz do druku. A może ty już gdziesz drukujesz? :)
A poza tym, zwróciłeś uwagę na najważniejszą rzecz, w tym wszystkim tak naprawdę chodzi o czas i to najlepiej czas spędzany z bliskimi, czy to rodzina czy przyjaciele. Ozdoby świąteczne, potrawy, ubieranie choinki, wszystko jest świetne gdy robione slow w towarzystwie. Wszystkiego najlepszego Marengo!
Przepraszam nie jak długo tylko w jakiej temperaturze?
Witam. A jak długo piec? włączyć termoobieg? i czy na raz czy każdy osobno? Pozdrawiam Ania
Strasznie wysuszyło te Twoje żurawiny...:)))
Myślę, że większa ilość alkoholu nie zaszkodzi. Twoja nalewka będzie może trochę mniej żurawinowa w smaku.
W tej sytuacji może powinnaś dodać trochę mniej spirytusu. Takich kombinacji nigdy nie robiłam z żurawinami.
Na końcu powinnaś tę nalewkę spróbować, ocenić jej moc i ewentualnie dosłodzić jak trzeba (to już w/g Twojego gustu).
Nie bardzo chyba opłaca się teraz kupować żurawiny; przypuszczam, że są drogie.
Udanych eksperymentów życzę...:)))
Wszyscy zajeci Swietami Bozego Narodzenia, a ja pomyslalam o nalewce na Swieta Wielkanocne :). Wszystko byloby w porzadku, ale moje zurawiny /zamrozone/ okazaly sie "jakies suche", zmielilam 1kg i wyszlo mi 3 szklanki "przecieru", miazsz okazal sie bardzo gesty, wiec wlalam 0,75l wodki, i teraz mam pytanie; czy wieksza ilosc alkoholu zaszkodzi nalewce? , czy jak dostane zurawine to powinnam dodac do tej "mikstury"? Pozdrawiam:)
śledziki super, łatwiutkie do zrobienia, gorąco polecam.
Dodam tylko, że nie przepadam za porem, ale w tej sałatce to właśnie on podkreśla smak kukurydzy i nadaje całej potrawie wspaniały smak.