Piękna.... Zbieram się, żeby wypróbować czy mi też uda się ja zrobić....dam znać co z tego wyszło.... dzięki za super pomysł
Wita obi25 , juz odpowiadam .....żadna to tajemnica ......ja dałam raz paczkę 100gr.( firmy Kresto).......a innym razem dałam 150 gr. (nie pamietam nazwy firmy)
Nie zmieniło to w niczym smaku .....było tylko wiecej gryzienia
.......wiec mozna dać 100 lub 150 gr.w/g uznania.
pozdrawiam .
Możliwe. Jak ja je piekłem w metalowych do babeczek też klapały często. W papierowych i w blasze do muffinek- nigdy, także polecam te metody :). Mam nadzieję, że smakowały ^^. A propos polewy do nich- ostatnio próbowałem używać polewy kupnej, ale takiej juz gotowej do podgrzania tylko- tzn. w środku już "zrobiona" polewa:). Polecam, naprawdę super takie są. Widziałem te polewy 2 firm: Delecta bodajze i druga firma to Schwartau. Używałem Schwartau deserowej chyba i była doskonała, nie za słodka, nie za gorzka, bardzo ładnie pokrywała ciasto, dość szybko zastygała i co najważniejsze- polewa się nie roztapiała potem, jak to czasem w tych proszkowanych bywa! :D
mam pytanie czy tych bananów ma być 1 kg już obranych
Sorry ze pytam ale chciałbym sie dowiedziec ile gram ma ta paczka pestek bo w sprzedazy sa rózne i rózniste od 20 dkg do 100 dkg wiec ile jesli to nie tajemnicqa ???? Pozdraiwam
mozna i z ziemniaczkami wedle wlasnego uznania
ja daje wiecej wody i wiecej przypraw a tylko jeden barszcz , na 3 litry poniewaz nie lubie gestych zup ale przyprawy i chrzan daja smak .
Cudowna,wspaniała.Bardzo dziękuję za podanie przepisu właśnie robię ją drugi raz, bo wszystkim smakowała i na stałe zagości m mojej kuchni .Pozdrawiam
marchewko007 przede wszystkim dzieki za przepis
dzię uoiekłam to ciasto, jest pyszne, uwielbiam takie mało słodkie ciasta, zreszta lukier daje wystarczająco słodyczy; następnym razem spróbuję tak jak natka użyć do moczenia rodzynek rumu i dam trochę więcej cynamonu. W każdym razie ciasto zagości u mnie na stałe, łatwe, szybkie i bardzo dobre. Polecam wszystkim niezdecydowanym i tym, którzy nie przepadaja za bardzo słodkimi ciastami. Pozdrawiam i dziękuję!
Wspaniała,wyśmienita.Zrobiłam dokładnie jak podano w przepisie.Polecam wszyskim.Naprawdę coś innego,a na tyle bezpieczne ,że smakowało nawet tradycjonalistom -pozdrawiam
Zrobilam ciacho siedzi wlodowce czeka na degustacje .Jak ja wytrzymam do jutra.
Mialam problem z biszkoptem bardzo cienki mi wyszedł musialam ze swojego przepisu upiec.
Postaram sie jutro fotke wstawic i napisac jak smakowało.Kasia
wlasnie skonczylam sie zajadac goracym prosto zpiekarnika, PYSZNE. Nierozpadlo sie , zreszta mysle ze to nie ma znaczenia, synkowi i tak musialam rozdrobnic. Dorzucilam pare malinek bo je uwielbiam, Danie naprawde PYCHA
pyszniutkie wszytkim smakowało mimo ze nie bylo pieczarek i sera )pozdrawiam polecam!!
oto ciasteczka z charakterkiem! chciałoby się rzec BOSKIE a te są... piekielnie dobre ;-) przy czym mam kilka uwag: 1. za pierwszym razem moja szczypta cayenne była.. baardzo porządna, około 1/5 łyżczki - i ciateczka wyszły tak konkretnie rozgrzewające :D radzę dawać neico mniej aby posmak był subtelniejszy 2. czekolade dałam jedną gorzką pokrajaną i pół startej na wiórki (została mi ta starta z czegośtam - i nie zaszkodziło a wręcz przeciwnie) 3. czas pieczenia 'na oko' (bo mój piekarnik ma skalę 1 - 8 zamiast temperatur) szacowałam do czasu gdy powierzchnia ciasteczek zaczęła pękać, to jeszcze 3 minutki i wyszło doskonale 4. ciasteczka nie rosną za bardzo i nie zmieniają kształtu także jakie się uformuje takie się wyjmie (nno może z 0,5 - 1cm większe) 5. cukier brązowy jest specyficzny i naprawdę dodaje charakteru więc warto się za nim zakręcić 6. czegoś mi w nich brakuje, może następnym razem wrzucę daktyle albo skórkę pomarańczową Dzięki Aga za przepis! :-)
Bardzo pyszna zupka. Dodałam jeszcze do niej trochę ziemniaków. Zastosowałam barszcz biały Knorra,w którym na 1 litr wody stosuje się torebkę zupy. Polecam.