Po dzisiejszym porannym eksperymencie doszłam do wniosku, że winę za moje nieudane wypieki ponoszą jednak drożdże. Dziś znów odważnie, podbudowana wczorajszym sukcesem, podeszłam do tematu chleba. I to w dodatku pszenno-żytniego. Zastosowałam się do wszystkich znanych mi mądrości, ale drożdże dodałam suche Oetkera. No i klapa czyli klops. Kolejny zakalec do wyrzucenia. Następnym razem spróbuję ten sam przepis tylko z drożdżami żywymi.
he,chyba cosik sie wkradl błąd,pewnie chodziło o 4 mm,ale przepis super,dodaje do ulubionych,pozdrawiam
witam,ja mam putaie,ile bulionu z tych kostek i czy na dobę odstawiamy do lodówki czy w temperaturze pokojowej?????
Witam Jolu i dzięki spróbowanie mojej sałatki i miły komentarz. Widzę, że wzajemnie wziełysmy się za swoje przepisy, ja dopiero co chwaliłam Twoje pyszne mięsko
Kto jeszcze ma ochotę na pachnące piernikiem święta ? To ostatnia szansa dla tych, którzy nie zdążyli zrobić ciasta na piernik staropolski.
U mnie tym razem bez bakalii - z przeznaczeniem na mniejsze pierniki a nawet pierniczki (bez bakalii łatwiej wykrawać foremkami).
Przy okazji pochwalę się nowymi foremkami świątecznymi - te większe będą po upieczeniu przełożone masami i powidłem i do obdarowania najblizszych a te małe na drobne pierniczki i inne ciasteczka...:)))
Salatka przepyszna.Ilko Slonce musze sie przynac ze zalozylam sobie w domeczku Twoja ksiazeczke kucharska:)
śledzie faktycznie rewelacyjne,polecam z czystym sumieniem.
śledzie bardzo dobre ,robiłam takie troszkę mniejsze ,wyszło tego cała masa.Polecam i pozdrawiam autorkę przepisu.
Sernik rewelacyjny ,cała blacha poszła na jedno posiedzenie nie zdążyłam nawet zdjęcia zrobić.Polecam i pozdrawiam autorkę przepisu.
Zrobiłam sałatkę na Andrzejki ,goście wcinali aż im się uszy trzęsły.Zapomniałam zrobić zdjęcia bo wizualnie pięknie wyglądała na stole a smak mmm pycha .Napewno będę ją często robić ,polecam i pozdrawiam autorkę przepisu.
sałatka rzeczywiście super, napewno zrobię ją jeszcze nie raz
Nie wiem co mi wyjdzie w tym roku - bo pierniczysko nieposłuszne wyrosło strasznie nierówno. Od razu przekroiłam, aby przekonać się czy nie ma zakalca -ale wygląda pozytywnie. Zawinięty sobie leżakuje. Jak przyjdzie jego czas wykroję pogórki i jakoś przełożę. Będzie go trochę mniej. Cukru dałam połowę - i tak jest słodkie
Piernik tygodniowy po upieczeniu zachowuje się tak samo jak piernik staropolski. Należy upiec placki, poprzekładać pergaminem, owinąć w czystą lnianą ściereczkę, całość włożyć do reklamówki (koniecznie trzeba zrobić w niej dziurki) i wynieść w chłodne miejsce na kilka dni (nawet tydzień).
Kilka dni przed świętami (też może być tydzień) piernik należy przełożyć i też odstawić w chłodne miejsce. W tym czasie zmięknie, wchłonie wilgoć od powidła i masy i na święta będzie cud- miód...:))) Jak się uchowa - to i Nowy Rok bezpiecznie z nim przywitamy ( nie możemy zapomnieć o dodaniu spirytusu do masy ).
Jak robimy większą ilość pierników (na zapas) i chcemy je zdecydowanie dłużej przechowywać to należy je przełożyć tylko powidłem z czekoladą.Taki piernik może leżeć baardzo dłuugo.....:)))
witam, przymierzam sie niesmialo do tego piernika, ale najpierw mam jedno pytanie (bom malo doswiadczona): jak dlugo po upieczeniu taki piernik jest swiezy, albo inaczej: jak dlugo po upieczeniu musi lezec, zeby byl najlepszy?
dzieki za odpowiedz:-)
Jak najbardziej, podobnie jak większość serników bez piany.