peggy83 dzięki za przepis , coś nowego ,napewno jest pyszny widze to po składnikach ,wypróbuję na świeta,zapisany w ulubionych .pozdrawiam zosia
Uwielbiam pierogi i probuje roznych przepisow. Ostatnio to byly pierozki z piekarnika z polkruchego ciasta. Z Twojego przepisu zrobie w weekend z nadzieniem truskawkowym :-)
Dzisiaj zrobiłam wersję bez mięska mielonego, coś ala'krokiety do barszczu
zrobilam wedlug tego przepisu mniej więcej :) ananas był z puszki i dodałam eksperymentalnie rodzynek dla słodkiego smaku. Bomba! Naprawdę warto wypróbować!!! A no i z kurczaczkiem było...
jakiego wafla??
Dziękuję za odpowiedzi, wypróbuję z suszonymi grzybkami i dam znać jak wyszło.
Zajebiaszczy torcik;) szukałam dokładnie czegoś takiego! Moja babcia mma teraz okrągłe urodzinki i uwielbia kremowe ciasta ja wpadłam na pomysł że zrobie jej taką oto przepyszna niespodzanke:D Powiedzcie mi tylko drogie panie bo ja na zdjeciu widzę tylko troszeczke biszkopciku a reszta to są same kremy- nie będzie to aby czasem za przykre? mam taka ochote zrobić te torcisko;P I kiedy właściwie powinnam sie za niego zabrać- w sensie czy długo się robi i ile powinien "poleżeć":P
Danie jest REWELACYJNE!!! Robiłam wczoraj na kolację i wyszło przepyszne
Nie masz co przepraszać, wszystkie uwagi są niezwykle cenne
Jeśli chodzi o podsmażenie to bez różnicy czy są to grzybki świeże, mrożone czy suszone należy je przygotowac taj jak w przepisie... koniecznie podsmażyc z cebulką i odparować
Nutello, gdybys mogła podac ilość mąki w gramach, bardzo proszę, bo łyżka łyzce nie równa. Dziękuje
Dzięki Ave za inspiracje :) Śliczny świecznik, taki inny od standarowych świątecznych stroików. Napewno pomysł wykorzystam wprowadzajac tylko drogne zmiany:)
hmmm uwazam ze bedzie dobry i sorki ze sie wtraca ale mozna je ugotowac i podsmarzyc tylko zeby sie troche pomoczyly (jeszcze raz przepraszam) :)
Przyznam szczerze, że z suszonymi grzybkami nie robiłam, ale sądzę, że i takie się nadadzą
ehh a mi nie wyszly:( ciasto po usmazeniu bylo jakies dziwne, takie gumiaste, na cieplo to jeszcze uszlo zjesc, ale nastepnego dnia to juz straszny gniotek byl, no i za malo slodkie.. fakt mialam za malo smietany ale surowe ciasto wydawalo sie miec odpowiednia konsystencje (jeszcze konsultowalam z osoba doswiadczona-babcia;) ). no coz szkoda ze nie wyszly bo mialam straszna ochote na dobre placki
Tak tak dokladnie tak - ryz suchy nieugotowany. Pozdrawiam