Hmm....ladne!
jaka ilośc tej kaszy? czy chodzi o 1 i 1/2 szklanki? z góry dziękuję i pozdrawiam :)
Czy te obtoczone już w mące kotlety należy usmażyć a potem włożyć do garnka, czy surowe?
Zrobiłam tegoo chutneya w sezonie śliwkowym,zapakowałam do słoików,zawekowałam,a wczoraj otworzyłam pierwszy słoik do pasztetu domowej roboty i jestem zachwycona;-)Polecam bardzo! Jest narawdę doskonały!
dzieki jasia...masz racje ten przepis bedzie smakowal nawet wtedy jak doda sie orzechy wloskie...wieprzowine marynowana ..poprostu skladniki musza w jednym czasie sie upiec..ja ostatnio sypnelam rodzynki tak na 10 minut...i tez wyszlo ok..pozdrawiam.
Ilka upieklam Twoj chlebek i wyszedl wysmienity!!!!!!!!!
Dodaje tez zdjecia chlebusia ;)
Pycha - tylko ja, z braku papryki, dodałam pomidory krojone z puszki. TEZ PYCHA! Dzięki za przepis!
Ja zawsze robie w takiej misce i prawie jest pelnamam nadzieje,ze pomoglam.POZDRAWIAM:)))
Dzieki Nineczka!! Obecnie mieszkam w Austrii i na kazdym rogu mozna spotkac budki, gdzie rodowici Turcy przyzadzaja kebap. Pozdrawiam
Wspaniały! Mój mąż jadł go sam-bez niczego. Powiedzial, że nie będzie niczym psuł sobie smaku :-) i że nie chce się przypodobać, ale nigdy w życiu (a ma 53 lata) nie jadł tak pysznego chleba. Co prawda troszke zmodyfikowałam składniki bo nie przepadamy za typowo pszennym chlebem i pomieszałam mąkę pszenną z żytnia pytlową pól na pół a wode pół na pół z mlekiem (bo w wielu przepisach jest mleko a w wielu woda wiec wykombinowalam wesje po środku). NAPRAWDE POLECAM!!! Mało pracy a efekt wyśmienity! Bardzo dziekuje za przepis
Turcy pisza przez ``P`` a to ich narodowa potrawa wiec napewno widza lepiej, ale zeby sie o tym przekonac wystarczy pojechac na zachod (Niemcy, Austria) tam ludzie sa bardziej douczenie i rowniez pisza przez ``P`` wiec jednak KEBAP a nie KEBEB
no i zjedzone ... dobre bylo ale czegos mi tam jednak brakowalo ... moze odrobine bialego wina ...nastepnym razem zrobie z winkiem..
Super przepis wszystko gotowe z torebki dodać zmieszać, daj pan spokój.
Zrobiłam kurczaka wczoraj na obiad i faktycznie muszę przyznać, że miękki i delikatny w smaku. Ale ja chyba coś sknociłam z panierką, bo moja w ogóle nie była chrupiąca, tylko taka trochę "rozmemłana". Może za dużo tego jogurtu? Czy po wyjęciu kawałków mięsa ten jogurt powinnam z grubsza usunąć?