pyszniutkie te ziemniaczki. Tylko nową kuchenkę mam i piekarnik chyba źle ustawiłam, trochęsiępodpiekło, niestarczyło mi cierpliwości i przysmarzylam na patelni. Panierka chrupka, ziemniaczki mięciutkie w środku. Pycha
Ja używam zupek z firmy amino. A jogurt kupuje w biedronce. Nie wiem jakiej firmy bo nie zwróciłam uwagi. Ale to może być każdy jogurt. Byle nie był niskotłuszczowy. Normalny jogurt naturalny. :)
Pierogi na drugi dzień zawsze wrzucam do gorącego oleju w frytkownicy, pod wpływem gorącego tłuszczu pęcznieją i staja sie chrupiące. Pycha.
Gorammo, ja myśle, że Twoje będę pyszniejsze i piekniejsze. Dzięki za miłe słowa i życzę smacznego :))))
malwinko05 bardzo sie ciesze, ze Cie moje skromne przepisy zainteresowaly.
Nie wszystkie sa baardzo kaloryczne
wiec moze uda mi sie Ciebie skusic. Bardzo mi milo ze trafilas akurat do mnie (przepisowo oczywiscie). Bardzo dziekuje za komentarz i jesli masz jakies pytania to pytaj po prostu. Pare moich przepisow znajdziesz tez w dziale Artykuly- szkola gotowania. Pozdrawiam serdecznie!
bardzo dzięuję jutro będe robić zakwas. serdecznie pozdrawiam miłego weekendu.
Zrobiłam wczoraj. Na litr mleka dałam dwa duze budynie i jeden mały. Po zastygnieciu masa zrobiła sie bardzo twarda, ale powolutku miksowałam i dodawałam 1,5 kostki masła i jedno zółtko. Masa wyszła pyszna. Ciasto zresztą tez, tylko mąż otwozył mi piekarnik w trakcie pieczenia i troche opadła. Ale ogólnie bardzo fajny przepis, polecam :)
Witam:-) dzisiaj zamierzam zrobic te cacko.Po tylu komentarzach grzech by bylo go nie zrobic dzisiaj go zrobie a jutro komentarz i fotka kurcze juz mislinka cieknie:
.To narazie pozdrawiam
Rewelacja,twoje przepisy są wspaniałe,wszystkie wylądowały w ulubionych.dzisiaj robie naleśniczki z grzybkami,myśle że będą równie dobre i piękne jak twoje.pozdrawiam
Wypróbowałam i......jest świetna!! Od dziś zagości na stałe w moich zimowych przetworach!!!:)))) DZIęKI!!
Wprawdzie juz trochę czasu minęło jak tu byłam, ale dopiero wczoraj zrobiłam surówke!! no i mój Lesław był zachwycony!! ja zresztą też!! dzięki za przepis!!
Ja mam pytanie czy te jabłka maja byc rozgotowane i czy nie trzeba dodac do nich żelatyny.Czy ten biszkopt nie nasiaknie za mocno.Ile ma byc tej wody do tych jablek bo przeciez ta woda sie troche wygotuje,
super przepisy.Dzięki