Komentarze:
Maleno,likier zrobiony,teraz tylko potrząsać i czekać. Zamiast rumu Bacardi ,który jest trochę za drogi do przerobu(znowu Lajan zarzuciłby mi rozrzutność
) dodałam taki rum,jak na zdjęciu. Za 0,7 l tego rumu zapłciłam 23,50 zł i myślę,że za taką cenę mogę poeksperymentować. Biały kandyzowany cukier kupiłam,ale lodowy.... Mam nadzieję,że będzie odpowiedni.Poczekam i zdam relację,co wyszło. :))
Mój likier po 5 dniach wygląda tak. Kolor raczej nie zachęca, ,jest ciemny,brunatny.
Mam nadzieję,że smak zrekompensuje efekty estetyczne a może jednak kolor się zmieni ???
Malena w dniu 2007-02-11 napisał(a):
Moj likier w czasie fermentacji wygladal identycznie.
Tofik w dniu 2007-03-09 napisał(a):
Nigdy o tym nie słyszałam...Baaa...Co dopiero mówić piłam
Pozdrawiam (przepis ciekawy)
alidab w dniu 2007-03-29 napisał(a):
Maleno, ociągałam się z wystawieniem komentarza, miałam nadzieję,że czas po zlaniu do butelek jakoś uratuje honor tego likieru. Nic takiego się nie stało.
Banany nie rozpuściły się ,likier nie ma żadnego smaku, nawet rum zatracił swój smak w tym likierze.
W efekcie mam do dyspozycji wysokoprocentową, bardzo słodką, brunatną ciecz z którą nie bardzo wiem co mogę zrobić. Piszę ten komentarz bez cienia złośliwości, miałam nadzieję,że wyjdzie coś fajnego. A może po prostu zabrakło mi wyobrażni?
sylvii w dniu 2006-11-12 napisał(a):
a jak zrobic takie ladne rozyczki??? :)
Malena w dniu 2006-11-12 napisał(a):
Ja biore urywam kawalek masy, klade go na folie spozywcza, przykrywam druga i walkuje ( nie za cienko). Nastepnie kroje na paski szerokosci 2-3 cm i zawijam formujac roze.
Malena w dniu 2006-11-12 napisał(a):
Czasami poprawiam palcami brzegi.
sunny w dniu 2006-11-13 napisał(a):
Sylvio, a także Malenko, jeżeli pozwolicie, podzielę sie innym sposobem robienia rożyczek ( nieco łatwiejszą chyba:)). Z takowej masy wałkuję większy placuszek i wycinam z niego malutkie kułeczka ( może być kieliszkiem, lub foremką). Roluję jedno kułeczko, a wokół niego kolejne. Na jedną różyczkę używam ok. 5 kółeczek. No i dół odcinam, żeby różyczki nie przypominały walców :). A te masy cukrowe naprawdę są bardzo przydatne, dekoracje wychodzą bardzo ładne :). pozdrawiam.
sabia w dniu 2006-11-13 napisał(a):
Można to kółko przekroić na pół i robić róże z połówek wtedy nic nie trzeba będzie obcinać i więcej od razu będziemy mieć kawałków do róży :))). Podpatrzyłam kiedyś w jakimś programie kulinarnym i świetnie się to sprawdza :). A masę na pewno wykorzystam bo jest biała i można wyczarować ładniejsze kolorki niż z masy marcepanowej :)
EWA007 w dniu 2006-11-13 napisał(a):
A czym barwisz, Sabia?
Malena w dniu 2006-11-13 napisał(a):
Wykorzystam wasze podpowiedzi dotyczace rozyczek. Do barwienia wykorzystuje barwniki spozywcze (sztuczne).
sabia w dniu 2006-11-13 napisał(a):
Ostatnio barwnikami do jajek bo gdzieś wyczytałam, że nie szkodzą :) i jakoś się trzymam ;) ale wychodzą dużo jaśniejsze kolory więc na to trzeba brać poprawkę. Nie używaj niebieskiego bo wychodzą szare. Słyszałam też o atramencie, może być czysty sok z buraków, sok ze szpinaku, kurkuma. Widziałam też barwniki z firmy schwartau w kolorze czerwonym, zielonym i żółtym w takich malutkich buteleczkach. Jedna kosztowała ponad 3zł ale podobno wychodzą super kolorki. Poza tym jeszcze może być kakao. Więcej nie pamiętam. Może Malena ma jakieś fajne pomysły na kolory bo inne jej propozycje są świetne :). Pozdrawiam cieplutko :)))
EWA007 w dniu 2006-11-13 napisał(a):
Dziękuję, Sabia ! A gdzie widziałaś te w buteleczkach? Szukam od dłuższego czasu i jakoś trafić nie mogę!
sabia w dniu 2006-11-13 napisał(a):
Widziałam kiedyś w Intermarche i Piotr i Paweł ale ostatnio wystawiali regały z produktami tej firmy w Kauflandzie więc może i one się też pojawią (na razie nie było). U nas nie ma zbyt wielu marketów więc może ktoś z większego miasta widział w innych :)
Malena w dniu 2006-11-13 napisał(a):
Ja kupuje zawsze w Real i Edeka, teraz to nawet widzialam w Lidlu. Ja tez uzywam z firmy Schwartau.
milusia w dniu 2006-11-14 napisał(a):
A czy tą masę można potrzymać parę dni?
Malena w dniu 2006-11-14 napisał(a):
Nigdy nie trzymalam jej dluzej niz jeden dzien, dlatego ciezko mi odpowiedziec.
sunny w dniu 2006-11-14 napisał(a):
Milusiu, za to ja mogę ci powiedzieć, że jeżeli zrobisz już ozdoby, to możesz je dłużej trzymać. Robienie masy na zapas nie opłaca się, bo masa na bazie cukru twardnieje i trudno ją potem przywrócić do wcześniejszej plastyczności. Aha - i ozdób też nie trzymaj za długo, bo staną się bardziej kruche i wyblaną :). To tyle, co moge podpowiedzieć.
milusia w dniu 2006-11-15 napisał(a):
dziękuję Sunny tak właśnie zrobię
Dorotka w dniu 2006-11-15 napisał(a):
Super przepis polecam. Mam tylko problem z barwnikami nigdzie nie mogę dostać tych z firmy Schwartau. Znalazłam w Piotr i Paweł, ale tylko zielony. Może ktoś mi podpowie gdzie w Warszawie znajdę inne kolory tych barwników. Pozdrawiam wszystkich
agness w dniu 2007-03-01 napisał(a):
mniammm
to moj mezus sie ucieszy bo to octowy chlop.Zrobie pieczareczki na 100%.Pozdrawiam
Ave w dniu 2007-03-01 napisał(a):
ja tez wykorzystam przy najbliższej imprezce. dzieki
Natka64 w dniu 2007-03-01 napisał(a):
Ciesze sie ,tak prawde mowiac jeszcze ich nie jadlam ale juz od wczoraj sa w lodowce ,znajoma je robila i mowilaz e sa pyszne ,a mam w niedziele urodziny wiec juz sie mocza w zalewie paaa
Natka64 w dniu 2007-03-05 napisał(a):
Pieczarki zrobily rewelacje na urodzinach ,byly takie dobre ze za 2 godziny ich nie bylo nastepnym razem zrobie wiecej polecam paaa
duszekd w dniu 2007-03-10 napisał(a):
Witam, mam pytanko odnośnie octu,ile dać go? Pozdrawiam
Natka64 w dniu 2007-03-10 napisał(a):
Ja daje na oko tyle zeby zalewa byla dosyc ostra tal jak do sledzi no i wzaleznosci jak to lubi .
makusia w dniu 2007-03-22 napisał(a):
dostałam ten przepis ze dwa lata temu i robię je na każdą imprezę , polecam pieczarki są smaczne >:))))))) ale narobilam sobie smaczka :))))
Natka64 w dniu 2007-03-22 napisał(a):
makusia dziekuje za komentarz ,dostalam ten przepis i zastanawialam sie czy je zrobic ale nie zaluje bo naprawde sa smaczne paaa pozdrawiam
Olga.najaska w dniu 2007-02-06 napisał(a):
Pycha ale zjakiej firmy brać kawe
Natka64 w dniu 2007-02-06 napisał(a):
Hallo Olga to jest obojetnie z jakiej firmy jest wazne zeby sie rozpuscila nawet moze byc bez kofeiny . Zrob i prosze napisz czy ci smakowal.Pozdrowiena i dzieki za komentarz paaa
Sweetya w dniu 2007-02-12 napisał(a):
Zrobiłam-jak obiecałam.(tylko tego komentarza już nie ma;)W smaku bardzo dobry-choć jak dla mnie ciut za mocny.(właśnie próbuję;)))Ale będę wiedzieć na następny raz-żeby oszczędnie dozować spirytus ![]()
Pozdrawiam i dziękuję za przepis!
łasica w dniu 2007-03-22 napisał(a):
Przepis od dawna jest w moich ulubionych i doczeka się niebawem wykonania,ale najpierw proszę Cię Natko o rozwianie moich wątpliwości co do składników: po pierwsze czy śmietanka ma być 30%, a po drugie czy chodzi o słodkie mleko skondensowane czy zwykłe mleko? Proszę Cię o odpowiedź,bo chętnie zrobiłabym Ten specjał na Święta
.Pozdrawiam i czekam.
Natka64 w dniu 2007-03-22 napisał(a):
Halo lasica tak smietane daje 30% a mleko zwykle 3,5% a spirytusu dolewaj pomalu i kosztuj ,daj go tyle wedlug twego smaku i gustu bo jak wiesz nie kazdy lubi ostry ja robie na oko
Natka64 w dniu 2007-03-22 napisał(a):
lasica dzieki za kometarz fajnie ze napisalas ze nie wiesz jakie mleko i smietane nie pomyslalam o tam ale juz przepis poprawilam i nawet zdjecie dolozylam pozdrawiam
Natka64 w dniu 2007-03-22 napisał(a):
Sweetya dzieki za kometarz ciesze sie ze ci smakowal tak jak pisalam zalezy jak to lubi stre wiec przy wlewyniu spirytusu lepiej kosztowac ,likier tak czy tak jak postoi dluzej robi sie ostrzejszy.Pozdrawiam
łasica w dniu 2007-03-22 napisał(a):
Natko dziękuję za rozwianie moich wątpliwości, jak wypróbuję Twój przepis to się odezwę.Pozdrawiam :-)
inga_m w dniu 2007-03-30 napisał(a):
Hehe, te zdjecia przypominaja mi pizze, jaka robi sie u mnie w domu :) Bo kazdy czegos tam nie lubi, ja nie jem miesa, tata oliwek, brat pieczarek, mama owocow morza. I w rezultacie pizze dzielimy na 4czesci i kazdy ma to, co lubi:) A co do przepisu, to bardzo apetyczny. Lubie zwlaszcza polaczenie murzynka z kokosem. Siup do ulubionych!
Natka64 w dniu 2007-03-30 napisał(a):
Dzieki za kometarz moje ciasto sie chlodzi zaraz bede do kawy kroic,zapewniam cie ze ciasto jest dobre juz nieraz je pieklam pozdrawiam jak upieczesz to daj znac zastanawiam sie czy nie szlo by tak samo na 4 czesci podzielic musze wymyslec co by tam jeszcze dac hahaha
adusiax w dniu 2007-04-04 napisał(a):
Czy spod masy serowej wypływa miejscami na wierzch ciemne ciasto ,bo tak jakos widac na zdjęciu??
Tak ma być?(znam przepis na sernik na ciemnym ciescie,gdzie masa serowa kładziona jest łyżką jedna obok drugiej i tam tak własnie ciemne ciasto wypływa).
Natka64 w dniu 2007-04-04 napisał(a):
Zazwyczaj tak sie robi bo ser jest ciezejszy od murzinka a jak go robie w formie na babke czyli prostokatnej to ser jest w srodku a bokami wychodzi murzinek
eliza33 w dniu 2007-04-10 napisał(a):
BARDZO CIEKAWY PRZEPIS MUSZE GO WYPROBOWAC
iisskkaa w dniu 2007-01-23 napisał(a):
dziś się skusiłam na to spaghetti i mimo tego, że to bobma kaloryczna to uważam, że jest warte grzechu ![]()
bunia w dniu 2007-01-23 napisał(a):
iisskkaa dzięki za pozytywny komentarz:)
aki w dniu 2007-01-23 napisał(a):
Robię podobnie spaghetti i jest pyszne.Mówię podobnie, bo nie dodawałam parmezanu.Na pewno skorzystam z Twojego przepisu.
bunia w dniu 2007-01-23 napisał(a):
A więc dodaj i skomentuj:))))
mamusiamuminka w dniu 2007-01-23 napisał(a):
Kupiłam raz parmezan tarty i był gorzki.Czy on taki jest w smaku? Już drugi raz obawiam się go kupić. Oświećcie mnie proszę!![]()
bunia w dniu 2007-01-23 napisał(a):
ojjjj z tym parmezanem to tak jest, te tańsze w sklepach to poprostu podróby i też nie raz sie zawiodłam. Teraz używam tylko orginalny, przywiozłam spory zapas z włoch i zamroziłam "PARMIGIANO-REGGIANO" jest przepyszny i mogłabym jeść go kawałkami. U nas w sklepach też jest ale do tanich nie należy ale polecam:)))
mamusiamuminka w dniu 2007-01-23 napisał(a):
Dziękuję Ci buniu za odpowiedź!![]()
iisskkaa w dniu 2007-01-31 napisał(a):
bunia - jesli chodzi o sos to ja wyszlam z zalozenia ze w jajku delikatnie rozpusci sie ser i razem stworza gesty sosik, ale pozniej doszlam do wniosku, że jajko ma być ścięte jak na jajecznicę... Jak to jest z tym sosem? Zaczynam się martwić czy przypadkiem surowego jajka nie zaserwowowałam rodzince ![]()
bunia w dniu 2007-01-31 napisał(a):
iisskkoo jajko powinno sie delikatnie(!) ściąć tak jak na jajcznice:))) czyli podałaś surowe jaja? a co rodzinka mówiła? nic się nie martw następnym razem pomyślą że zrobiłaś coś nowego![]()
bunia w dniu 2007-01-31 napisał(a):
Chyba powinnam dopisać to w przepisie, przepraszam Cie za tą nieścisłość. Ale jeśli zrobiłas tak jak napisałam to siłą rzeczy jaja troszkę się ścieł w połączeniu z gorącym makaronem i boczkiem:) Pozdrawiam
iisskkaa w dniu 2007-01-31 napisał(a):
dzięki bunia za odpowiedź Włożyłam na mały ogień to moje "dzieło" i jajka juz sie delikatnie ścięły i przyznam, że zupełnie inny smak ma wtedy całe danie ;P
Maggie :-) w dniu 2007-01-31 napisał(a):
Proponuje dodac tylko zoltka, powstanie taka pyszna kremowa konsystencja w polaczeniu z parmezanem (bez dodatkowego podgrzewania). Pozdrawiam bardzo serdecznie
iisskkaa w dniu 2007-01-31 napisał(a):
Maggie - mi właśnie taka kremowa konsystencja wyszła, ale wystraszyłam się, że jajka mogą być jeszcze surowe W smaku jest dobre, ale wiadomo co się o spożywaniu surowych jaj (ptasia grypa, salmonella...)
bunia w dniu 2007-01-31 napisał(a):
To super że sie udało:)
alman w dniu 2007-01-26 napisał(a):
Może być dobre, ale co z tymi owocami? na nie też nałożyć później masę?
bunia w dniu 2007-01-27 napisał(a):
Dokładnie tak. Układasz owoce i na nie masę. Masy wychodzi dość sporo więc wystarczy. Pozdrawiam.
shira w dniu 2007-01-28 napisał(a):
Czy te cieniutkie płaty ciasta się nie połamią przy wyciąganiu?
bunia w dniu 2007-01-28 napisał(a):
Raczej nigdy mi się to niezdażyło. Piekłam go już kilka razy. Jeśli z amoniakiem to plcuszki po upieczeniu powinny ładnie urosnąć. Tu na zdjęciu piekłam z sodą i są cieńsze ale za to bardziej chrupiące.Jedna i druga wersja napewno sie uda. Placki dość szybko się pieką. Pozdrawiam.
shira w dniu 2007-01-29 napisał(a):
Dziękuję za odpowiedź. pozdrawiam
maluszek w dniu 2007-03-25 napisał(a):
bunia aniolek pycha
nic mi sie nie polamalo apieklam z soda, z owocow dalam wisnie takie z wisniowki ;) ciasto bylo super i z kazdym dniem jest coraz lepsze
bunia w dniu 2007-03-25 napisał(a):
maluszek to super:)
makusia w dniu 2007-02-10 napisał(a):
buniu, wlasnie zakupilam na allegro foremki do pieczenia rurek :)))) dzieki za przepis niebawem zrobię , pozdrawiam cieplutko Madzia
wanilia_91 w dniu 2007-02-11 napisał(a):
zabrakło mi słów...i zgłodniałam Rureczki są wspaniałe, pyszne i łatwe w zrobieniu.Zrobiłam z kremem budyniowym i bitą śmietaną.
asia1975 w dniu 2007-03-15 napisał(a):
Rurki pyszniutkie!Dziękuję za przepis
baska w dniu 2007-03-24 napisał(a):
Bunia nie wyglupiaj sie jeszcze sie nie dorobilas radełkakarbowanego? Przeciez to drobne
. Podaj konto ![]()
bunia w dniu 2007-03-24 napisał(a):
Dobre Basiu dobre... już za tydzień moj pierwsza wypłata...może się uda:))))))))
beata132 w dniu 2007-04-11 napisał(a):
PYCHA, POLECAM!!!!!
No niestety tylko ten komentrz udało mi się odzyskać :( reszta zniknąłe :9 Dodam że mnie masa zawsze wychodziła nie wiem co mogło być tego przyczyną ale cieszę się że mimo to smakowało :)
Natka64 w dniu 2007-02-17 napisał(a):
Ten sernik dzisiaj pieklam ale bylam juz nie cierpliwa zeby zdjecie zrobic wiec jeszcze pol cieply pokroilam,ale najlepiej pare godzin zostawic go do wytegniecia.
anty23 w dniu 2007-02-17 napisał(a):
Pysznie wygląda...![]()
Natka64 w dniu 2007-02-17 napisał(a):
anty dzieki zeob zobaczysz ze dobry
kaska74 w dniu 2007-02-18 napisał(a):
probowalas kiedys z swiezymi mandarynkami?
Natka64 w dniu 2007-02-18 napisał(a):
Wiesz kaska nie probowalam ale mysle ze to nie ma znaczenia jakie mandarynki tylko te z puszki sa bez skorki ale mysle warto wyprobowac daj znac jak zrobisz no dzieki za zainteresowanie paaa
Aleksandra1973 w dniu 2007-02-19 napisał(a):
Sernik robilam juz jakis czas temu(przepis dostalam od samej autorki) jest pyszny pozatym nietrudny do zrobienia,jedyna jego wada ze szybko znika i nie ma po nim sladu.Ja robilam go bez mandarynek ale nastepnym razem pokusze sie o dodanie mandarynek wlasnie.Polecam
kaska74 w dniu 2007-02-23 napisał(a):
zrobilam sernik z swiezymi mandarynkami, przyznaje ze trzeba uwazac przy cieciu ciasta ( przeszkadzaja skorki mandarynek), ale poza tym super. przyznaje ze sernik jest pyszny na drugi dzien jesli zostanie oczywiscie
Natka64 w dniu 2007-02-23 napisał(a):
ciesze sie ze ci kaska smakowalo.A co do tych mandarynek to tak wlasnie myslalam ze moze sie zle kroic i dlatego nie dawalam ale fajnie ze zrobilas to wiemy juz ze lepsze sa z puszki ,pozdrawiam i dzieki
adusiax w dniu 2007-03-12 napisał(a):
Czy nakłuwacie ciasto widelcem,którym wylepiona jest brytfanka?(bo chyba tak się robi przy kruchym)
Iczy smarujecie to surowe ciasto np.dżemem,żeby sok z mandarynk podczas pieczenia nie wsiąkał zbyt w ciasto(też gdzieś czytałam o takiej metodzie)????
adusiax w dniu 2007-03-12 napisał(a):
DO NATKA64!CZy ty do masy serowej dajesz 3 jajka czy 3 żółtka,bo w składnikach piszesz o 3 jajkach do masy, a w wykonaniu ucierasz 3 żółtka??No i jak ma być???Po mojemu to raczej powinnaś utrzeć same żółtka,ale wolałabym wiedzieć na pewno zanim upiekę to ciacho,bo przepi zachęcający.
Natka64 w dniu 2007-03-12 napisał(a):
halo tylko daje zoltka bo bialaka ubijam na gore a co do drzemu to ja nie smarowalam niczym tylko lekko nakulam widelcem poto zeby nie zrobil sie zakalac ale mysle jak posmarujesz dzemem to nic sie nie stanie
adusiax w dniu 2007-03-13 napisał(a):
CZY CUKRU DO CIASTA MA BYC NA PEWNO 75dkg na 20dkg mąki?????
Natka64 w dniu 2007-03-13 napisał(a):
Przepraszam fajnie ze to zauwazylas nie wiem jak to sie stalo ma byc 75g jak moge to zmienic w przepisie jak wiesz to prosze napisz
Natka64 w dniu 2007-03-13 napisał(a):
Juz poprawilam serdecznie dzieki za uwage pozdrawiam paa
adusiax w dniu 2007-03-13 napisał(a):
Właśnie piekę ciasto,ale na spód wzięłam proporcje z innego przepisu.Napiszę wkrótce jakie wyszło.Dziękuję Ci za szybką odpowiedż!Pozdrawiam
adusiax w dniu 2007-03-14 napisał(a):
Ciasto upieczone!Trochę skróciłabym czas pieczenia z bezą kokosową,bo 15-20min. to chyba zbyt dlugo,gdyż po tym czasie wychodzi za bardzo przypieczona.(a na twoim zdjeciu jest jasna-czy zmniejszyłś temperaturę,czy krócej piekłaś?)
Tak jak pisałam wcześniej ciasto(surowe)przed ułożeniem mandarynek posmarowałam konfiturą pomarańczową aby nie nasiakło od soku z owoców,wyszło okay!
Podsumowując:ciasto pyszne-polecam
Dziękuję Ci za przepis!
Natka64 w dniu 2007-03-14 napisał(a):
ciesze sie ze smakowalo a zdjecie zrobione jest przed wlozeniem do piekarnika a co do czasu pieczenia z beza kokosowa to mysle ze to zalezy jak piekarnik piecze , kazdy zna swoj piec ja piecze na sloty kolor no i fajna idea z tymi konfiturami nastepnym razem tak zrobie ,dzieki za propozycje paaa
sylvii w dniu 2007-04-10 napisał(a):
Upieklam ten serniczek na Swieta. Wszystkim bardzo smakowal. Polaczenie kokosu+ser-dla mnie BOMBA:) Pozdrawiam
mika4 w dniu 2007-01-23 napisał(a):
Jamajko, ja karmię swojego synka piersią ale zaczynam mu już wprowadzać pokarmy bezmleczne, czy zamiast mleka mogę użyć wody bądź swojego pokarmu?
jamajka w dniu 2007-01-23 napisał(a):
Oczywiście że możesz zrobić na wodzie bądź na swoim mleczku. Można użyć wody w kórej gotowała się marchew. Ja tak często robię. POZDRAWIAM
Robię NIEMAL TAKI SAM pyszniutki POLECAM!!
Naleśniki
.Trochę musiałam przepis zmodyfikować ponieważ w naszym sklepiku nie było przyprawy meksykańskiej ani sosu.Przyprawę meksykańską zastąpiłam chili ,paplryką ostrą i słodką oraz przyprawą do kebaba a sos zastapiłam MEXICO SAUCE.WYSZŁO PIEKIELNIE OSTRE ALE SMACZNE!!!
POZDRAWIAM