Super przepis znalazłam go jakieś pół roku temu i od tamtej pory robię regularnie. Ja robię ją w wersji cytrynowej (olejek cytrynowy i skórka cytrynowa) PYCHA !!!!!!!
No nie do końca... Ale jest smacznie. Pzdr.
Ja robię z z sosu pomidorowego w proszku firmy WINIARY, ale mozesz spróbować z sosu pomidorowego w kartoniku. Myślę, że też będzie ok. Pozdrawiam.
jest jędrny i pozbawiony intensywnego aromatu, jesli ci on nie przeszkadza mozesz nie parzyc i tez bedzie ok;0
hej maja_mimi to ja obiecuje wpasc kiedys do twojej restauracji na ten serniczek:):):)
pozdrowienia z chicago...
Musze koniecznie sprobowac, czy seler po sparzeniu jest nadal chrupiacy?
dziękuje za szybką odpowiedż.chciałabym jeszcze zapytać czy te jabłka muszą być całkiem zimne bo ja nie miałam za dużo czasu i położyłam je lekko ciepłe?ile czasu je mniej więcej pieczesz?
Tak Inuś wszystko chcę zrobić wg Twojego przepisu tylko samo parzenie chcę zrobic na siateczce.Dziękuję za odpowiedż,jak zrobię to dam znać to może mój pomysł z tą siatką inni zastosują.
Igulec, na temat praw autorskich do przepisow byly tutaj dyskusje wielokrotnie i nie ma sensu powtarzac wszystkich argumentow za i przeciw.. po prostu dopisujmy w podawanych przepisach zrodlo, a jesli nam umknelo, to podawajmy chociaz enigmatyczna informacje, z szacunku dla autora.. pozdrawiam
To moja ulubiona sałatka, jednak znam ją pod inną nazwą - sałatka żydowska.
http://www.wielkiezarcie.com/przepis13720.html
Proste i bardzo smaczne danie.
nie, nie trzeba ubijać białek a co do cukru to zalezy, czy ktoś lubi słodką czy kwaskową szarlotkę, no i zależy też od jabłek. Ja używam zazwyczaj kwaśnej renety ale jeżeli użyje się słodkich jabłek to oczywiście cukru można dać mniej albo wcale. dziwne, że wyszła mokrawa bo to chyba pierwsza szarlotka która mnie nie wyszła mokra;) po to chyba smaruje się ciasto białkiem- żeby jabłka tak nie wsiąkały w ciasto
czy białka należy ubić i posmarować ciasto?wydaje mi się że cukru chyba lepiej nie dawać do jabłek i tak są słodkie od galaretek.ciasto dobre tylko nie wiem dlaczego wyszło mi mokrawe?
Zapamiętam, uszanuję i obiecuję sie poprawić. Chcąć być w porządku wobec innych oświadczam, że wszystkie zamieszczone przeze mnie przepisy mają inne źródło niż moje: spisane czy usłyszane od kogoś, ale nie sa moim tworem. Ale czy naprawdę, jasiu, uważasz, że chociaż połowa zamieszczonych tu przepisów to twory ich właścicieli. Nie twierdzę, że żadnego nie stworzyła osoba zamieszczająca go tutaj, ale gro z nich jest już gdzieś w ogromnej bibliografii kucharstwa. Pozdrawiam i nie mam zamiaru, aby ktoś czuł się urażony.