No co ty jak do Ciebie...Krysia sie nudzi....
Jedno z ulubionych ciast- moich i rodziny :) za każdym razem na święta, urodziny jest zamówienie na to ciasto :)
p r z e p y s z n e :) !!
No tak , zawsze znajdzie się ktoś , kto wie lepiej , że to na pewno spisek ... Jak to robili nasi przodkowie ? Po prostu umierali bez diagnozy ... Radzę zapoznać się z faktami i ze statystykami na temat tej strasznej choroby , a potem dopiero pisać beztroskie komentarze . Tak się niestety składa , że mam w rodzinie " przypadek " zakażenia i uwierz mi , że każe mi to nie lekceważyć tak ważnych informacji i reagować na każde domorosłe dementi . Absolutnie należy zastanowić się przed zjedzeniem " darów lasu "czy warto , i przede wszystkim wiedzieć jak uniknąć śmiertelnych skutków ślepej wiary w naturę . Bo jak wiadomo natura ma swoje sposoby " naturalnej selekcji " :( .
Danusiu .. Jak zawsze precyzyjna we wszystkim. Mój faworyt to zachód słońca uchwycony przez owies..Jest siła , jest magia )))
Kaszkaj, wymieszaj :)
Mleko wymieszać z sodą?Czy osobno dodać do ciasta?
Ja slyszalam, ze mycie nie pomaga.. gotowanie tez nie.. tak tu straszyli..
Jak to robili kiedys nasi przodkowie, ktorzy zywili sie bardzo czesto tym co dal las ?..
Troche wydaje mi sie, ze roznych chorobsk mozna sie w rozne sposoby nabawic.. a w przypadku jagod to przewaza najbardziej fakt, ze zadomowila sie na naszych terenach Borowka amerykanska.. i jej owoce mozna kupic w sklepie.. wiec mozna zarobic..
Plantacje tych borowek tez rosna pod golym niebem.. i zeby byly az takie nieskazone trzeba je czyms psiknac.. to tez nie jest zdrowe.. a ekologiczne z lasu ..trzeba czyms obrzydzic i stracha bojazliwym ludziom zrobic..ze lepiej kupic w sklepie.. no bo przeciez..za te z lasu sami ponosimy odpowiedzialnosc a za te ze sklepu to wklada glowe pod Topor ktos inny, ze sa taaakie zdrowe..
Myc zawsze trzeba jedne i drugie i kazde owoce.. :) ale nie wylaczac zdrowego rozsadku :)
Pozdrawiam ;)
Przepyszne! Dodałam do ciasta opakowanie cukru waniliowego 16g i 1/4 szklanki cukru. Są delikatne, kruche, absolutnie nie suche, maślane, pyszne! Dzięki za przepis!
A w jakiej foremce piec?
Dobre)
Zrobiłam w weekend i już mi został ostatni mały słoiczek...
Dziękuję za komentarz Goplano:) Cieszę się że smakowało:)
Testowałam kilka przepisów na miodownik,ale tak mięciutkiego jak ten to jeszcze nie jadłam.Ciasto przy wyrabianiu tak miękkie,że musiałam dłonie podsypywać mąką by wylepić foremkę:) Po upieczeniu także mięciutkie,a masa,no po prostu kompozycja udana.Jedyna zmiana to taka,że orzechy zamienione na słonecznik,ale to przez wzgląd na alergika w rodzinie.Polecam bardzo to ciasto.
Dzięki Dżanina za udostępnienie przepisu.Zagrycha jak trza :) .Wymiecione do ostatniego kawałka,a i ''podstawa'' tez zeszła w całości