Jesteś tutaj: / Najnowsze komentarze

Najnowsze komentarze

megi65

(2015-04-11 20:44)

No proszę to już mamy Klub Walniętych Bananówek grin. Zielone dla mnie są ... ochydne ))

makusia

(2015-04-11 20:44)

Lubię te zielonkawe, twarde :) A te przejrzałe pakuję w muffiny:)

w jesiennym stroju

(2015-04-11 20:39)

Uwielbiam te bardzo przejrzałe, takie cudownie słodkie. Jak mam okazję specjalnie w sklepie takie przejrzałe kupuję 

Wkn

(2015-04-11 20:28)

Ja z kolei dojrzałego banana zjem w każdej postaci - bez dodatków, w naleśnikach, w cieście, w owsiance, w koktajlu! Natomiast nie lubię niedojrzałego, w zielonkawej skórce, zgrzyta mi w zębach i już, brrrr. A moja znajoma ma zupełnie na odwrót, zażera się tymi niedojrzałymi zieleńcami i nie tknie żółtych, nie mówiąc już o tych w kropki :D

megi65

(2015-04-11 20:26)

No to ja mam dziwny smak owsiankowy . Najbardziej mi smakuje taka ''soute'' bez dodatków , jak już to jabłko lub parę śliwek suszonych. Banan w kolorze mlecznej czekolady  lub pantery w centki jest ... najlepszym do zjedzenia bez poniewierania w mleku i płatkach owsianych grin.

mggi63

(2015-04-11 18:50)

Smakowała nam zapiekanka.Nareszcie znalazłam taką co ziemniaki nie są nasiąknięte tłuszczem.Od siebie dodałam podsmażone pieczarki.

mggi63

(2015-04-11 18:44)

Wkn nie mam pojęcia dlaczego fota jest tak nieczytelna u mnie na pulpicie ok.Ale co tam zapewniam,że sałatka jest bardzo smaczna :)

Wkn

(2015-04-11 18:42)

Jeju, jak się fajnie czyta takie opinie :)
A propos Polski, na szczęście nie wszędzie zdzierają skórę jak z krokodyla - po prostu trzeba trafić na fajne miejsce. Właśnie zabieram się za pieczenie domowych rogalików, które zabierzemy ze sobą jutro, jadąc na spacer po wsi - a tam, gdzie jedziemy, panuje prawdziwie dawana gościnność - gość w dom, kawa i kuch na stół, albo chociaż domowa nalewka z piwnicy i ciasteczka, które w puszkach w kuchennych szafkach są zawsze! Więc na wypadek, gdyby znajomy gospodarz z żoną byli w niedzielę w pobliżu, trzeba upiec coś słodkiego do kawy, którą zaparzą :)

Wkn

(2015-04-11 18:28)

Macie rację - tego typu dania są bardzo smaczne i tanie - i powinny być znane w każdym domu :)

katy12

(2015-04-11 18:03)

Moja mała drużyna też uwielbia to danie ale zawsze z tłuczonymi ziemniaczkami i surówką z pekinki cheesy

Wkn

(2015-04-11 17:42)

A to dobrze :)

katy12

(2015-04-11 17:03)

A poprawiłam :)

sebek.s

(2015-04-11 16:35)

Witajcie. Po moich ekscesach wakacyjno-urlopowych muszę powiedzieć że z każdym wyjazdem zabieram ze sobą coraz więcej "słoików" ;) A dlaczego ? Ano dlatego:

1. Co wyjazd na Wegry, Pecs, Harkany, zatrzymywaliśmy sie na kilka dni u rodziny Węgrów, częstując ich polskościami (bidżis, bidżis i jeszcze raz tłusty i pożywny bidżis z moich przepisów), za to gospodarze nie dość że kasowali jak za przysłowiowe piwo to jeszcze zabraszali na porządny obiad suto zakrapiany wegierskim winem :)

2. To samo dotyczy Hiszpanii, zwłaszcza Toledo i Segowi... Tam to na pierwszy raz śniadanie (owoce morza) o 7 rano pod drzwi, wino, wino, wino... Żarcie, żarcie i żarcie... Spanie? Sami gospodarze pościelili a w Segowii nawet pytali czy aby nie za goraco to podkręcą klimę...

3. Czesi... Dwóch wizyt w Mlada Boleslav nie pamiętam :)))) Z opowieści tylk wiem że spałem w jakimś regionalnym browarze, jadłem ponoć tyle że pułk wojska by wykarmił a do tego nie straciłem nic. Aha jakas czapka wojaka Szwejka mi się w bagazniku znalazła ale to "ponoć" w jakiś muzeum byliśmy? Jakie muzeum, nie wiem ;) Czesi to kochany naród. Gościnność na plus :) (to samo tyczy się Węgrów i Hiszpanów). 

4. Polska... Ehhh nawet mi sie nie chce komentowac ponieważ i będąc w górach i nad morzem to przezywaliśmy szok. Wiecznie tylko jedna zasada: jest frajer turysta to ciągniemy z niego ile się da... Naprawde ale za byle pierdołę trzeba było wysłuchiwac użalania się jak to właściciel pensjonatu jest w plecy, jak on biedny nie zarabia, jak to ciężko... raz powiedziałem to jedź chopie do Anglii i tyle. 15 lat prowadzisz ten biznes i wiecznie dokładasz, wiecznie narzekasz... bez sensu. I to nie jeden lokal, pensjonat, nagminnie turysta spotyka się z "życzliwością" miejscowych. Nie wrzucam kogoś do jednego worka ale...

Więc przereklamowana polska gościnność i uczciwość jest do 4 liter :((( Wstyd.

nadia

(2015-04-11 16:13)

Dzisiaj zrobilam Twoje pampuchy na obiad - sa pyszne! :) Wymyslilam do tego sos pieczarkowy - pychotka! :) Na drugi raz jesli bede robic pampuchy z sosem pieczarkowym lub innym nieslodkim, to dodam mniej cukru do ciasta, ale i tak bylo niebo w gebie! :D Dziekuje za przepis :)

renataz36

(2015-04-11 16:07)

U nas dziś na obiad gościła Twoja zapiekanka (wykorzystałam szynkę swojską pozostałą ze świąt), powiem szczerze mnie smakowało, syn trochę kręcił nosem... ale... zapach podczas pieczenia obłędny. Myślę że wrócę jeszcze do tego przepisu, więc polecam

Najbardziej aktywni

  • Przepisów: 81
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 65
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 1
  • Przepisów: 23
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 7
  • Przepisów: 29
  • Artykułów: 5
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 274
  • Artykułów: 7
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 10
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej" „<% gt "Polityce Cookies” %>".
Zamknij