Bardzo się cieszę, że smakowało :)
Ekkore - nooo, koniecznie trzeba obciążyć i to solidnie bo z ciasta francuskiego potrafi wyrosnąć niezły "balonik" :) I pamiętaj o orzechach bo dodają fajnego smaczku i chrupkości :) A szynkę w jakiej postaci dałaś? plasterki?
Patrycja1 - dzięki za apetyczne fotki :)
Dziękuję za super komentarze, to budujące :)
Dzięki,teraz zobaczyłam reklamę
,ale ja z tych co w słup wejdą i powiedzą ''przepraszam pana''
, w Italii tego sera nie widziałam,więc parmigiano musi wystarczyć.
Co to za ser,zwykły żółty czy jakiś smakowy ,specjalny?
Dodałam przepis do ulubionych i zamierzam zrobić na Święta. Powiedz tylko, Dżanino, czy ta ilość ciasta będzie wystarczająca na blachę 30x40? Czy do tej krówki (nigdy nie robiłam sama) polecasz jakieś konkretne mleko, czyli np. nie z biedronki?
A poważniej: czy ma być z butelki, czy z kartonu, czy bez znaczenia? I czy ciasto od razu po wystudzeniu jest gotowe do jedzenia, czy potrzebuje leżakowania?
No, to chyba na tyle, póki co:)
Eleganckie, delikatne, gustowne i przecudnej urody:)
Świetny przepis. Bardzo smakowało mojej rodzinie. Ja nie robiłam sakiewek tylko zrobiłam roladki. Pod koniec pieczenia dałam 2 łyżeczki przecieru pomidorowego. Pycha. Polecam :)
radość mojego dziecka jest wprost proporcjonalna do przerażenia mojego męża ;)
Do farszu dodaję też ser typu feta, super smakuje...
Przepis na ciasto jest rewelacyjny. Ja dodaję wrzącej wody - zaparzam w ten sposób ciasto i jest mięciutkie.
Farsz robię podobnie, ale ser i ziemniaki mielę maszynką do mięsa.
Wymiary mojej blaszki na której piekłam sernik to 25x35, może być też duża tortownica.
Strasznie się cieszę że Wam posmakowało:)
Dziękuję za przemiły komentarz, cieszę się, że muffinki udały się i smakowały :)
A ja tymczasem ''zabawiłam się ''z schabem i .. wyszło przepysznie. Makusiu dziękuje za recepturkę. Następnym razem pieczyste wystudzę w piekarniku (w kolejce już czekał jabłecznik i schabik musiał opuścić lokal
).
Ciasteczka bardzo smaczne,jedną część posmarowałam rozbełtanym jajkiem i posypałam grubym cukrem,z drugiej porcji zrobiłam rogaliki z konfiturą różaną,te zniknęły w momencie.