Szybka w robieniu i bardzo syta. Dziekuje za przepis
Jestem zachwycona! Następnym razem zrobię z ziołami! Dzięki za przepis
ja daję ocet winny biały i sos też jest super - dodatkowo cukier zastępuję miodem. Uwielbiam tą sałatkę jest pyszna :)
ja z takiej proporcji robię żurek w 3 litrowym garnku
Tak, lepszy z wiaderka :)
Typowy twaróg też nie jest zły , tylko powinien być zmielony
Dzięki! A serek to chyba lepszy będzie z wiaderka niż typowy twaróg do tego rodzaju ciasta?.
Tak, ja użyłam kremówki.
PYCHA PYCHA PYCHA!!!!!!!!!!!!!!
zebra wyszła pierwsza klasa. PYCHA, PYCHA, PYCHA!!!!!!!!!!!!! Polecam
Jaka śmietana? Kremówka?
Ja krótko co do wieprzowiny. W żadnym wypadku psy nie powinny jeść wieprzowiny surowej, gdyż może to grozić zakażeniem wirusem wścieklizny rzekomej (choroba Aujeszkego). Choroba jest śmiertelna i niestety nie ma na nią lekarstwa. Niektóre psiaki lubią różne surowe przysmaki, więc lepiej żeby to nie był ten rodzaj mięsa.
Dżanina masz zacięcie z tym czytaniem od początku :) Co do ziemniaków zgadzam się całkowicie z Tobą. Mam psa alergika i jest to jeden z produktów, który może jeść i chętnie to robi. Gotowane, oczywiście.
Przypomniało mi się gdy razu pewnego poszłam z moim łysiejącym hasiorem do weterynarza i młoda paniusia się mnie pyta co daję do jedzenia. Więc zgodnie z prawdą mówie - suchą i czasami gotuję ryż,kaszę z warzywami i kurczakiem. O raaany : spojrzała na mnie zabójczym wzrokiem i na to - noooo wie pani kurczakiem karmi Pani psa!!! Nie wolno! Abslutnie!
Już miałam na końcu języka odpowiedź aby zobaczyła jak ludzie się ustawiają w kolejce po udka w promocyjnej cenie (raczej nie dla swojego pupila).
Zdiagnozowała, że to alergia pokarmowa (pewnie od tego kurczaka) i od razu 60,-zł zastrzyk, 40,- zł tabletki. Oczywiście wizyta kontrolna po tygodniu. No i najlepiej karmić suchą od nich kupioną.
Mąż coś tam poczytał i kupił preparat na roztocza.........dla węży za kilkanaście złotych:) I wiecie co........pomaga!
Z takiej ilości zakwasu ile żurku wychodzi?
Skoro wywiązała się dyskusja na temat psiaków, mam pytanie czy macie jakieś sprawdzone metody na zniwelowanie linienia? A może nie da się tego obejść? Mój 12 letni mały kundelek 2 razy do roku jak każdy psiak zrzuca sierść tyle że to trwa ze 3 miesiące, sierść wypada mu garściami a po dokladnym odkurzeniu mieszkania po nie niespełna godzinie znów trzeba je sprzątać. Na dodatek biedaczek strasznie się wtedy drapie. Jest regularnie czesany, dostaje witaminy na sierść i nic:( Ktoś coś?
A co do jedzenia, to Szłeps przez 6 lat mieszkał ze mną u rodziców - rodzice dawali mu resztki ze stołu, kości wszelakie, wafelki i nigdy mu nic nie było. Po moim zamążpujściu pies zamieszkał u mnie, i nie daję mu nic z listy zakazanej - je psie karmy z puszki albo gotuję mu kurczaka z marchewką i makaronem. Na deser psie ciasteczka. Jest z nami już 12 lat i nie wygląda jakby się wybierał na tamten świat; ) Poprzedni kundelek rodziców z dietą z kości drobiowych też się dobrze chował. Natomiast retrewier wujostwa po jednej kości z kurczaka wylądował na stole operacyjnym. Chyba nie ma reguły...