Coś pysznego !!! Zrobiłam i już muszę robić znowu, dobrze że spróbowałam trochę bo zjedzone zostały błyskawicznie :)
SUPER PRZEPIS
To są smaki KWAŚNY GORZKI SŁODKI OSTRY SŁONY taka kolejność jest prawidłowa i nazywa się pięć przemian -polecam to tak jak z chemią smaki się mieszają i powstaje reakcja
Ja-żaba, fajnie, że się nie zniechęcasz :)
Piekłaś z owocami? Może dałaś ich za dużo? Może było za rzadkie i warto było dosypać kilka łyżek mąki? Może zbyt długo wyrastało przed pieczeniem, stało się za lekkie i przez to potem opadło?
Mam nadzieję, że następnym razem się uda!
Często robię takie tosty,z ostrzejszą wersją.Na słodko jeszcze nie robiłam,ale wypróbuję.
Jak moje dzieci były mniejsze,to wszystkie warzywka jakie pływały w zupie zgarniały na bok.Wymyśliłam więc sposób,by ścierać wszystkie na tarle,łącznie z ziemniakami.Wtedy zjadały wszystko,że aż miło było patrzeć.:) Dziękuję za komentarz:)
Do aniabazyl
Dokładnie, - bez smaku.
Robiłem już z kilku przepisów i ta wyszła najmniej smacznie.
O tym, że dodałem "zestaw przypraw pod siebie", nie wspomniałem, bo to oczywiste, jednak jak dla mnie brak w niej głębi.
P. S.
oczywiście to zdecydowanie subiektywna opinia i zdaję sobie sprawę, że dla innych być może ta zupka to "niebo w gębie :)".
Cóż, pod mój smak nie podeszła.
Tort bardzo smaczny, zrobiłam zgodnie z orginałem. Polecam tym co lubią smak sezamu.
Przepraszam a możesz mi wyjaśnić co oznaczają litery w składnikach np.K, O ,SŁ ?
Bardzo lubię takie gęste, pożywne zupy. Wypróbuję na pewno korzystając z pomysłu na tarte ziemniaki, bo tego jeszcze nie próbowałam. Dzięki za pomysł na najbliższy obiad:)
Zrobione i prawie całe zjedzone, zostało kilka tyle co widać. Robiłam z 1/2 porcji i wyszły mi 23 sztuki. Nie będę nic mówić o smaku, bo chyba wiadomo skoro prawie w całości zniknęły w mig.
Mnie niestety też nie urosły, dopiero ruszyły w oleju.
żabko ! dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam pięknie, życząc smacznego :))
Matani ...a waracaj nawet później :D ale tak foteczek nie wstawiaj wieczorową porą,kiedy to postanawiam nic nie podjadać ... litości Kobieto :DDD
witaj, na taką standardową prostokątną blaszkę, chyba coś ok 20 x 35 cm. Pozdrawiam
Krótko, zwięźle i na temat: to jest PYSZNE!!! Zrobiłam (prawie) dokładnie według przepisu. Do ciasta dodałam dodatkowo jedno jajko i na oko zwiększyłam resztę, ciasto z jednej strony posmarowałam dżemem wiśniowym, a w kremie zmieszałam kremówkę, serek homogenizowany i jogurt grecki. Bo akurat to miałam :) Przepis zdecydowanie do powtórzenia i do ulubionych.
Faktycznie! Sprawdziłam swój kupiony na all i też nie ma pieprzu
tylko cayenne.
Zawsze dawałam tą przyprawę w małych ilościach sądząc,że jest ostra. Lepiej jednak samemu sobie zrobić.:) Dziwne nazwy nadają. Teraz jak będę kupować cukier to sprawdzę czy tam jest:))