Ba!!! Szalom!
Bułki smaczne. Nic tylko robić i jeść
Dzięki za przepis.
Dziękuję już poprawiłam, pozdrawiam
Moje smaczki mniammm
kayuniu ! brawo. że nie straciłaś zimnej krwi pomimo pęknięć sernika
.. i kunsztownie zrobiłaś polewę. Może następnym razem o 10 C skręć piekarnik. Ja tak miałam za pierwszym razem ..dosłownie płyty tektoniczne hihihi ale czekoladowe picasski zrobiły piękny ...abażur.
Zrobiłam na dużej blaszce z większej ilości sera "ulubionego", bo, moim zdaniem, jest najlepszy do serników. Na spód dałam cieniutka warstewkę kruchego ciasta i wszystko, krok po kroku, czyniłam zgodnie ze wskazówkami megi. Serniczek urósł wysoki i opadł troszkę, ale nie więcej niż inne znane mi i kiedykolwiek wykonane:) Za to popękał koncertowo i jak go wyjęłam po nocnym studzeniu z piekarnika, to aż się za głowę złapałam, bo wcale się nie scaliły te spękania
Oblałam polewą z mlecznej czekolady, a pokrojony na porcje wyglądem nie zdradzał owego popękania. Za to był kremowy, wilgotny, puszysty i... pyszny! Na dowód nie wkleję fotki, bo już pozostał tylko w sferze wspomnień.
Dzięki za przepis - sernik do wielu, wielu powtórek:)
kayuniu ! Bardzo apetyczny kąsek a jakie ładne wiórki czekoladowe ..zdolna dziewczynka z Ciebie
. Pozdrawiam ))
Witam
Bogdziu,ten tort to tez tradycja świąteczna w moim domu i domu rodzinnym mojej mamy,przepis jest prawie identyczny z tym ,że u mnie jest 25 dkg maku,od ciebie w tym roku zapożyczyłam nasączenie tortu,bo wczesniej tego nie robiłam i dodanie kakao do masy,ja dodawałam tylko zaparzoną kawę do masy,a wierzch tortu robiłam tą samą masą tylko z sokiem cytrynowym-bez kawy.Twoja wersja z kakao jest fajniejsza
tort jest przepyszny i nie wyobrazam sobie Świąt bez niego.Pozdrawiam
Smaczne ciacho, choć przyznam, że moją rodzinę podzieliło odrobinę. Nie miałam cukru z wanilią, a nie chciałam sypać syntetyku, więc go nie dodałam. Nie zwiększyłam jednak ilości cukru pudru i masa, chyba dlatego, była mało słodka. Mnie pasowała, bo zawsze oszukuję z cukrem i wolę mniej słodkie ciasta, ale niektórzy jedzący narzekali, że śmietana zbyt kwaskowa wyszła
Trudno, każdemu nie dogodzę, ale ciasto z pewnością do powtórek i następnym razem dam wszystko jak trzeba, a serek vitello zamienię na danio.
Dziękuję, megi65, za przepis. a poniżej to, co jeszcze z niego zostało![]()
Super smaczna, nawet przy moim gapiostwie (jajka na półtwardo, więc żółtka musiałam wyjąć i wymieszać z majonezem i naturalnym serkiem homo). Pieczarek miałam za mało (część obgotowałam, a resztę podsmażyłam jak cyfra1994), więc dorzuciłam kiszonego ogórka (hela36) i kukurydzę. Cebulkę szalotkę i czerwoną lekko podsmażyłam z pieczarkami, "na zielono" był suszony czosnek niedźwiedzi. Dziękuję za przepis - smaczną inspirację:))). Pozdrawiam.
kaszkaj ! Dziękuje bardzo
. Pozdrawiam ))
Może być schowany na dwa sposoby: na talerzu pod przykryciem lub właśnie owinąć folią spożywczą. Drugi sposób uważam za lepszy jeśli chodzi o wchłonięcie marynaty.
Bardzo dobra karkóweczka,na stałe zagości w naszym domu,no i ten sposób sznurowania rewelacyjny,wykorzystałam również do faszerowanego pstrąga,dziękuję
Pozwolę sobie odpowiedzieć za Megi.Możesz dodac budyń,ja tak ostatnio zrobiłam.Dałam cały budyń waniliowy,sernik wyszedł pyszny.
Ciiicho)) To danie tylko dla swoich)) Kto spróbował, ten wie)) Ale, kto raz spróbuje...ojojoj
!