Agusiu, można podzielić składniki na połowę , można też układać po jednej warstwie, ja wolę mieszać warstwy, lepiej się nakłada;)
Popełniłam dziś makowce, dobre, jednak zdjęcia nie zamieszczę, bo przecież nie będę robić konkurencji Waszym wypiekom, a zwłaszcza makowcom Autora przepisu.
A teraz na poważnie - mimo, że nie pozostawiałam do wyrośnięcia to i tak w piekarniku oszalały... rosły, zmieniły swe kształty, jak na nie patrzę, to przypominają mi ... e, nie lubię na nie patrzeć, wolę jeść patrząc na Wasze tutaj.
Ale się nie poddam. Następna próba będzie.
A, ciasto jakieś bardzo wolne miałam, a dałam więcej mąki, tak jak Megi.
Makusiu czy te wszystkie składniki układasz w dwóch warstwach?
Robię podobne, są pyszne i ekonomiczne. Ja wykorzystuję do ich zrobienia tzw. fileciki z piersi kurczaka, kiedy robię np. kotlety i te "dodatki" mi wręcz przeszkadzają. Zbieram je nawet i zamrażam, a kiedy już mam odpowiednią ilość robię "kotleciki siekane", bo tak się u nas nazywają. Dodatki stosuję różne - takie sprzątanie lodówki. Moje nie dadzą się jednak panierować, kładę po prostu porcje za pomocą łyżki na rozgrzany tłuszcz. Muszę coś w nich udoskonalić, żeby można było je też opanierować, bo z pewnością poprawi to ich smak.
A na marginesie, Twoje wyglądają bardzo apetycznie.
Siup do ulubionych, nie omieszkam zrobić
Ja trzymam w skrytce, gdzie grzejnik mam caly czas zakrecony i jest bardzo chlodno.
To jest pyszne! Dusiłam mięso w wolnowarze,nie mam szybkowaru,i wyszło rewelacyjne.Dziękuję za przepis
Bardzo dobre, polecam, choc moje sie rozpadaly - pewnie dodalam zbyt malo maki? Albo dlatego, ze nie uzylam wody :) najwazniejsze, ze smak na plus :)
Do tego typu ciasteczek, a także do innych wypieków, a już szczególnie do polew czekoladowych, najchętniej używam czekolady cukierniczej - kupuję ją w dużych tabliczkach, takich po około 300g. Niestety swoje kuwertury ciągnę z Austrii lub zamawiam je u znajomych, żeby stamtąd przywozili - są dostępne w byle jakich supermarketach i są naprawdę świetne - mam wrażenie, jakby miały więcej czekolady w czekoladzie i ładniej się rozpuszczają niż nasze zwykłe wedlowawlopodobne :)
Jeśli nie masz dostępu do kuwertur cukierniczych, śmiało sięgaj po zwykłą dowolną czekoladę, byle nie tani produkt czekoladopodobny - ale to już nie tylko ze względu na efekt smakowy, ale tez i na to, co się z taki czekopodobnym dzieje podczas podgrzania :)
Dziękuje za odpowiedź, zobacze w sklepie za taka polewą. Lukier już dzisiaj kupiłam i kolorowe posypki, dzieciaki będą miały dużo frajdy zaraz zabieram się do zrobienia ciasta. Mam jeszcze pytanie czy mam wstawić ciasto do lodówki czy wystarczy tylko chłodne miejsce?Pozdrawiam
Bardzo dobra sałatka!