sylvii ..."suche" blaty leżakują, powidłami czy inną masą przekładasz kilka dni przed świętami (u mnie zwykle to są 3-4 dni)
Neferet, masz racje ale tak widzac sprawe to nawet oddychanie jest trujace
. ja wierze na slowo i kupuje te, gdzie pisza, ze skorka nadaje sie do spozycia, sparzam i wcinam majac wrazenie, ze robie cos dobrego dla zdrowia, a ponoc autosugestia najskuteczniej leczy, pozdrawiam.
myślałam, że najlepsze racuchy robi moja teściowa więc zawsze jej zostawiałam ten przywilej robienia dla moich dzieciaków, ale dzisiaj nie miałam nic na drugie danie w domku i zajrzałam tutaj....super! nawet takim dwóm lewym rękom do garów jak moje racuszki wyszły przepysznie
pozdrawiam
kradzież ?czego zdjęcia ......kawałka ciasta ???makaronka >>>...cokolwiek to znaczy ....napijmy sie kawy i może pochwal sie swoimi przepisami ...nie ukradne ....a
obiecuje
ale musisz jakieś zamieścić ...po jednym przepisie trudno wnioskować....
Stokrotko skąd cytryny niepryskane - to abstrakcja jakaś. Przecież zanim dotrą do nas, to pewnie kupa już w nich chemii...
W tym roku też zarobiłam ciasto na ten piernik. Proszę o informacje doświadczonych. Czy zaraz po upieczeniu przekładamy piernik i owijamy w ściereczkę i tak ma leżakować? Czy upieczony ma leżakować i dopiero po tych 10 dniach przekładamy np. powidłami i masa?
A Więc nie przepadam za grzybami więc odrzuciłem je poza tym bajka potrawa jest taka na jaką miałem ochotę a lekka woń jabłek łaskocze węch przy każdym kęsie!
Właśnie pożarliśmy 2 blachy pizzy (w 5 osób, no w 4,5, bo Najmniejsza tylko brzegi wcinała:). To najlepsze ciasto na pizzę, jakie zrobiłam. Na dodatek bardzo szybko i łatwo się zagniotło. Dzięki wielkie za przepis.
Pyszne !
Wlasnie jestesmy po obiadku ,poledwiczki smakuja wysmienicie ,napewno beda czestym daniem na naszym stole.Dziekujemy za przepis .
Pychotki :) Wypróbowałam na piątkowy obiad w dwóch wersjach - z cebulką i na słodko z zasmażką pierikową (tak mi jakoś pasowała do tej dyni). Najśmieszniejsze jest to, że mąż się zajadał i jeszcze wczoraj wychwalał mnie pod niebiosa (było zebranie rodzinne) jakie to pyszne leniwe kluseczki zrobiłam, ale nie wie, że tam była dynia. Gdyby wiedział - nawet by nie tknął, a tak - proszę jakie wspaniałości. :) Ech... Żebym w kuchni łgać musiała...
Piekłam wczoraj. Dziś smakuje jakby wyjęte dopiero co z piekarnika. :) Dynię miałam tylko makaronową, ale co tam - starłam ją na tarce jarzynowej i pięknie wyglądają takie wiórki pomarańczowe na lekkim piernikowym brązie. Wilgotność i korzenność - czyli to, co uwielbiam. A przy tym proste wykonanie i delikatne dla żołądka (co w mojej rodzinie ma znaczenie). Cudo. Wchodzi na stałe do repertuaru. :)
wczoraj robiłam wąasnie takie łazanki, są pyszne polecam :)
z kiszoną kapustą robie zawsze na Wigilie
ladnie sie prezentuja :) skoro tak wszyscy wychwalacie na swieta zrobie :) nigdy jeszcze nie mialam okazji robic pierniczkow wiec to jest moj pierwszy raz :)
dam znac :D