Dzaninko, bardzo bardzo smaczny....zrobilam w niedziele ( na probe z 1kg papryki) i o zimie mowy byc nie moze.Luby wykancza wlasnie ostatni sloiczek, smakuje mu do "wszystiego".
Basiu, idealny. A smakuje?
Bardzo dobry przepis. Szybko się robi i jest naprawdę smaczny.
W zasadzie to kopę można zrobić w czym się chce. Jedna warstwa w płaskim naczyniu żaroodpornym też będzie wyglądała efektownie. Robiliśmy też w pucharkach dla każdego gościa osobno, ale to był niewypał. Tak czy siak deser jest pyszny, a jak kupa będzie wyglądał zawsze bez względu na to w czym go zrobimy.
Pyszny ten sos, zastanawia mnie tylko jego konsystencja..........czy taki ma byc?Nie za rzadki mi wyszedl?
Moja siostra robi to jako ciasto na blasze. Po wujeciu na talerz wygląda jak "KUPA" a zmakuje obłędnie.
Dziękuję za tak miły komentarz :), ja dziś również popełnię chlebek na kolację
Twoja szyneczka, to już musowo musi być gdy na śniadaniu zostają ,,wczorajsi" goście, a tak jest u mnie często, więc często ją robię. :) Połowa schodzi na bieżąco, a połowę mrożę na później.
Tym razem zrobiona z mięsa udźca indyka ( część zmielona i reszta pokrojona w kostkę ).
Rany dziewczyny,nie kupujcie nigdy mięsa mięsa mielonego w paczkach a tym bardziej w marketach.Ja to już chyba za dużo widziałam ,taka praca:):)Jak wam się nie chce mielić to lepiej wybrać do sklepu mięsnego,wybrac sobie kawałek mięsa i poprosić ekspediętkę o zmielenie.To tylko taka moja dobra rada:)
Tym razem bez pomyłki....:) Twoje Pyzuchy są przez nas uwielbiane, łatwo się toczy pyzy w rękach z tego ciasta. Mniami :)) Dziękuję za przepis.
Ciekawa jestem (jak na wiejską babę przystało), czy tam nagrywają (audio)? Jeżeli tak, to zaraz zarezerwuję stolik dla paru osób ...
upsss, ale pojechałam (po bandzie*).
*Banda - na tafli lodowej - dla hokeistów.
Najlepsza drożdżowka jaką jadłam:) Robiłam ja już jakis czas temu tylko z kruszonką rozpływała się w ustach:) Jest warta czasu poświeconego na zagniatanie i nie dorównaja jej żadne "nocne" drożdżowki.
A wczoraj wypróbowałam prostszy sposób wrzuciłam wszystkie składniki do maszyny do chleba na program zagniatanie:) potem ciasto na blaszkę na to śliweczki pozostawiłam do rośniecia jeszcze ok 30 min. posypałam kruszonką iiiiiii efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania:)))
Pyyyycha delikatna i rozpływająca się w ustach prawdziwa drożdżówka:)
Najlepszy jest ten z Lidla-ma świetny smak. Ale w sklepach spożywczych można spokojnie dostać taki serek.
Wlazłam, zaintrygowana nazwą i nie żałuję. Brzmi pysznie i na pewno zrobię. Dzięki bardzo za przepis.