Nutko ! Fajna myśl z jabłkami ale musisz wybrać te mało soczyste ( szara reneta ) najlepsze. Cieniutkie plasterki obtoczone w cukrze i grysiku ( super wchłania sok jabłkowy ) i dobrze komponuje się z jabłkiem . Oczywiście można i cynamon i rodzynki dodać najlepiej zamoczone w rumie . To tylko kwestii mojej podpowiedzi . Życzę powodzenia o efektach proszę poinformuj nas
Prawie identyczny przepis znajduje się w zeszycie mojej mamy,zamiast margaryny dodaje się olej .Najlepszy jest opis sposobu wykonania.''Składniki połączyc i wybełtać drewnianą łyżką''.Często robiliśmy go w dzieciństwie,bo składniki były zawsze pod ręką,a zamiast przecieru z jabłek dawaliśmy dżem jabłkowy.
U mnie niestety zakalec, ale spróbuję jeszcze raz, bo w smaku jest pyszny.
Drożdżówka fantastyczna,puszysta,pięknie wyrosła.Trochę zmieniłam sposób wykonania,jaja ubiłam z cukrem jak na biszkopt,i długo wyrabiałam zanim ciasto wchłonęło tłuszcz.Dla mnie to taka luksusowa wersja drożdżówki.Z początku trochę obawiałam się takiej ilości tłuszczu,ale do krucho drożdżowego daje się więcej.A ciastem podzieliłam się z osobą,która będzie go jadła przez kilka dni,więc mam nadzieję,że tak szybko nie wyschnie.
Jak już napisałam wyżej, ciasto nie będzie mdłe jeśli porządnie nasączymy ponczem z cytryną, a krem można zrobić taki jaki nam smakuje, a dodanie owoców w wyrazistym smaku do śmietany wzbogaci smak. Biszkopt upieczony do tortu też smakiem nie porywa, ale jeśli go odpowiednio podlejemy, to już inna bajka
Makowiec wykonany i to kilkukrotnie, wyszedł pycha. Ciasto bardzo smakowało rodzinie. Zastanawiam się, czy można przełożyć tartymi jabłkami, czy nie zrobi się zakalec, Może któraś z Pań próbowała?
Próbowałam skrzydełka z różnych przepisów,ale ten jest zdecydowanie najlepszy.
Proste i pyszne.Mam w ulubionych.Dzięki.
Zrobiłam właśnie chłopcy moi jedzą ale muszę niestety stwierdzić, że wolą zwykłe mielone klopsy, mięso rozpada się na patelni- dużo pracy a efekt.... przykro mi ale jestem na NIE
Wyśmienite. Cała rodzinka zajadała ze smakiem.
Ciasto po prostu piękne! Jeżeli chodzi o smak, to jak dla mnie trochę mdły krem. Następnym razem zamiast żelatyny dam galaretkę o smaku owoców, które włożę do środka.
Zrezygnowałam z ciasta naleśnikowego i po prostu zgrilowałam rybę, a zamiast korniszonów dałam kiszone i oczywiście zrezygnowałam z vegety na rzecz ziół. Wyszła pyszna! Na pewno nie raz zagości w domu.