Dzięki.
Przepraszam,już odpowiadam. :) Smakiem przypomina właśnie taką czerwoną kapustę na ciepło:) Można przyprawić ulubionymi przyprawami i trochę smak zmienic.
polecam a z majonezem jeszcze lepsza
Koniecznie wypróbuj i podziel się wrażeniami :) U mnie zagościły na stałe jako "zawszesmakujące" :)
Rewelacja. Dzieci zrobily pod moim okiem. Proste i PYSZE. Polecam.
Ten przepis to przepis z królewską historią. Powstał na zamówienie Królowej Elżbiety II.Wiadomo, że Imperium Brytyjskie było wasalem wielu krajów, w których do dziś wieprzowina jest "be". A na koronację Królowej Elżbiety II wszyscy się zjechali. To jej kucharze wymyślili danie, które pasowało wszystkim(jest nawet koszerne)))Kurczak gotowany, jakby potrawka z kurczaka. W całym kraju rozesłano ten przepis i ludzie go na koronację zrobili. Wylegli wtedy wszyscy z tym daniem. Jedli go w domach, na ulicach, w świetlicach publicznych. Do dziś to danie nazywane jest Kurczakiem Koronacyjnym Królowej Elżbiety II. Dodano do niego przyprawę curry, jako symbol , że Indie były najważniejszą kolonią Korony Brytyjskiej. Perłą w koronie. Stąd jest to określenie.
Fju fju fju! Wyszły ładniejsze od moich :)) Smacznego życzę i bardzo sie cieszę,że skorzystałas z mojego przepisu Buziak :***
Słyszałam, że ciasto do pizzy nie może zbyt długo wyrastać, bo popęka. Jak jest z tym ? Jeśli potrzymam to ciasto do wyrośnięcia nawet 3h to coś mu się stanie ? Niestety innego wyjścia nie mama a boje się, że nie wyjdzie :)
Zrobiłam tę zupkę i przyznam, że ciekawa, choć jak dla mnie to propozycja raz na jakiś czas. Serki i śmietanę najlepiej stopniowo dodawać i próbować zupę, bo wszystko zależy od ilości wody i smaku samych serów :) Można dodać pieczarkowe, też pasują. Pulpecików nie gotowałam, ale usmażyłam i później dodałam do całości. Zupa jest ciekawą opcją na przyjęcia, imprezy - fajnie wygląda, szybko rozgrzewa i jest bardzo syta! :)
Cieszę się że zasmakowało:)
Otrzymam odpowiedź?
Już objaśniam, bo być może to, co dla mnie oczywiste nie musi być takie dla innych. Ja zawsze wszystko, cokolwiek to jest, podgrzewam w mikrofali pod przykryciem, ponieważ mikrofala podgrzewa wodę (jej zawartość) w produkcie, zatem im mniej wody tym szybciej się zagrzewa (czasem nierównomiernie). Ulokuj czosnek w naczyniu, przykryj je folią spożywczą (możesz wlać odrobinę wody lub włożyć obranego ziemniaka) i zagrzej. Sprawdź po 4-5 minutach, bo stopień zapieczenia zależy też od ustawień mikrofali.
Dobre placuszki, dodałam do ciasta dodatkowo garam masala a do sosu pepperoni i czosnek.
Napisz, proszę, jak robisz czosnek w mikrofali. Próbowałam, ale mi wysechł i się trochę spalił. Musiałam go wyrzucić i zrobić kolejną główkę już w piekarniku.