Odradzam przepis. Jest to bomba kaloryczna. A jak się zrobi to człowiek nie może się powstrzymać i musi zjeść do ostatniej sztuki :D To jest pyszne
Używam takiego nadzienia jako polewy do jabłecznika. Mi bardzo smakuje. Także w połączeniu z waflami na prawdę pycha. POLECAM
Ja robię wersję skróconą. Biorę wafle i smaruje masą bez dodatku margaryny :) Polecam
Wczoraj zagościły na naszym stole i nie jest to ostatni raz. Przepysznie
Idealne ciasto. Wszyscy wczoraj pomrukiwali z zachwytu
Pyszności, świetne i efektowne połączenie mięsa z podrobami, wzbogacone białym winem. Danie godne świątecznego stołu. Wiem, bo już wypróbowałam dzięki Autorce.
Wróbelku: napisałaś "schab lekko rozwijamy", a miałaś na myśli chyba "lekko rozbijamy".
Ale ekstra. Tysiąc lat bym myślała i takiej nie wymyśliła. Dzięki wielkie.
Pyszne ciasto, jedno z moich ulubionych na Wielkanoc. Zasłużenie wygrało w konkursie jednej z brzeskich margaryn. Polecam, to prawdziwa "Poezja smaku", a dokładnie wielu smaków.
Ja rowniez korzystam z diet Pani Stefani na bazie kaszy jaglanej dlatego wyprobuje z checia przepis :) ale zgadzam sie, kostka rosolowa na odstawke. Pozdrawiam
Fajnie wygląda taka sałatka, ostatnio bardzo modna w internecie,pt.Grzybowa Polana, zrobię na Wielkanoc. Można pieczarki, zastąpić grzybkami marynowanymi:)
Rany jakie ładne... aż szkoda by było naruszyć haha
A moze interesowaloby Was pyszne ciasto z mascarpone i orzechami wloskimi?
Krem: 500gr serka mascarpone, 100gr cukru, 100gr zmielonych orzechow wloskich, 3 zoltka, 1 duza lyzka nutelli, 2 lyzki likieru. Wszystkie skladniki delikatnie mieszamy na delikatna mase i wykladamy na ciasto. W tym przepisie nie przykrywamy juz masy startym na tarce ciastem. Pieczemy w 180° (gora-dol) przez 30-35 minut.
Pyszne ciasto, goraco polecam.
Tak, mieszkam we Wloszech. Grazka 35 ma racje co do smaku ciastek amaretti, sa one bardzo kruche o intensywnym smaku migdalowym. Mysle, ze te ciastka mozna zamienic innymi, podobnymi. Ale popytajcie w innych sklepach, moze akurat gdzies mozna kupic.
Pozdrawiam serdecznie.
Ciastka amaretto udało mi się kupić w Lidlu, ale tylko jak był tydzień włoski. Są to bardzo słodkie ciastka z białek o smaku migdałowym, nie podobne ani do biszkoptów ,ani do petitek.
Zrobiłam ten tort ! Co prawda go zmodyfikowałam troszeczkę bo nie miałam czekoladowego biszkoptu , ale placek orzechowy upiekłam ! Zdaje sobie sprawę , że z nim byłby bogatszy. Ale i ten był bardzo wytworny w smaku.
Masy są fantastyczne , nie są ciężkie. Miałam z nimi nie lada kłopot bo to moja pierwsza masa z ucieranego masła z cukrem. Mikserem nie dawało rady , wzięłam więc miskę , ingrediencję i starą wysłużona pałkę drewnianą. Zakasałam rękawy i do roboty ! 40 minut i dalej chrzęściło. Myślałam " o ja głupia- jest przecież w sklepach cukier drobny do wypieków , masz za swoje ! " "No trudno - będzie chrzęściło" i zaczęłam dodawać budyń ... I problem zniknął - rozpuścił się w tym budyniu ! Zwycięstwo ! Czy ktoś jednak mógłby mi poradzić na przyszłość jak długo uciera się masło z cukrem ?
Placek nugatowy dodaje ciastu "powagi" , nie jest to już zwykły przekładaniec. Jako że obsypywanie boków tortu wciąż nie jest moją mocną stroną , wierzch i boki - na tyle na ile umiałam obsypałam kakao. Po tych obowiązkowo 24 h był boski !
W każdym razie dodaję do ulubionych gdzie mam już kilka wypróbowanych tortów. No i polecam rzecz jasna ;)