Dziękuję serdecznie za odpowiedź.
Zrobiłam, ale niestety opadło:( Może dlatego, że w trakcie pieczenia otworzyłam piekarnik aby przykryć ciasto folią aluminiową. Musiałam to zrobić ponieważ ciasto się przypalało z wierzchu ( było posmarowane dżemem). Ponadto pod koniec pieczenia ponownie otwierałam piekarnik aby patyczkiem sprawdzić czy jest dopieczone.
Wygląda na to, że to super przepis. Mam jedno pytanie: czy można użyć foremek silikonowych? Posiadam takowe, uważam, że są bardzo wygodne, używam do muffinek bez natłuszczania, ciasto się nie przypala, nie wyczuwam żadnego sztucznego zapachu. Co Ty na to?
To są takie nasze kopytka.
Miło mi, dziękuję :)
A co to takiego to gnocchi?
Basiu, pewnie miałaś większe kawałki mięsa, wtedy trzeba wydłużyć czas pieczenia;)
Zrobiłam trochę "na motywach", czyli nie robiłam kremu z margaryny + kremu nutellopodobnego, tylko posmarowałam ciepłe ciasto samym kremem (cienką warstwą), na to owoce i pianka, na wierzch posypka czekoladowa. Wyszło super :)
Najlepsze rogalki na świecie,dziękuję za przepis!!!
Tak. Zapewne nic się strasznego nie stanie, jeśli będzie 75 a może nawet 80 g mąki
, ale trudniej będzie delikatnie wymieszać z pianą białkowo-cukrową, aby w miarę zachować jej puszystość. Ciasto nie wychodzi lekkie jak puch - jednak sporo w nim tłuszczu (w stosunku do innych składników), a dodatkowa mąka mogłaby je stworzyć bardziej "gniotowatym". Powodzenia!
Na pewno tylko 70 g mąki? Nie będzie za mało? Chętnie wypróbuję przepis na weekend :)
Bardzo apetyczna ta zupka.
Właśnie wypróbowałam przepis! To były moje pierwsze takie ciasteczka i wyszły super :) Bardzo dziękuję za przepis. Na pewno wypróbuje go jeszcze nieraz.
Dzięki Smosiu za miły komentarz:) Od siebie chciałam dodać że masz przesłodkiego "awatara"