Upiekłam. PYCHA !!! Podziękuj babci za przepis.
Porcje podzieliłam na dwie małe keksówki i piekłam 100 minut w 180 stopniach bez termoobiegu. Po godzinie patyczek był jeszcze mokry choć pięknie wyrósł i był już przypieczony na górze.
Catwomen.... prawdziwe dzielo sztuki, cudenko
Dziekuje, ze skorzystalas z mojego przepisu.
Zawsze robię tą masę do piernika staropolskiego. Jeśli chodzi o alkohol to daję amaretto, dodaje masie fajny aromat.
Już poprawiłem...miało być 5 jajek
Z przykrością stwierdzam że galaretki nie zgęstniały- nie wiem dlaczego,zrobiłam bez.
Proszę bardzo i miło mi, że moje sałatka została doceniona. Ja niestety mam zakaz jedzenia ryb i muszę obyć się smakiem.
Witam i ja się dołączam do fanów tego ciasta .,.... pyszne. Dziękuję za przepis
Cieszę się,że trafiłam na Twój przepis , poszukiwałam przepisu na makowiec bez drożdży, dzisiaj przedświątecznie wyszedł bardzo smaczny. Może lekko się przypiekł bo trzymałam 60 min, bo po 45 był jeszcze za miękki na środku i go dopiekłam. Masę makową dałam na przemian z ciastem tzn. warstwę ciasta, warstwę masy, warstwę ciasta i masy na wierzch kruszonkę. Korzystając z okazji zbliżających się Świąt Bożonarodzeniowych, życzę Wszystkiego Dobrego.
Jeden z lepszych serników jaki udało mi się do tej pory upiec :-) Wilgotny, w sam raz słodki, po prostu taki jak oczekiwałam. Dziękuję i życzę wesołych świąt.
Dziękuję :) Powiem szczerze, że z dystansem podchodziłam do papieru do pieczenia ale teraz spróbuję, bo ciasto warte poświęcenia. :)
Z tego papieru ciasto z miodem się odklei? Bo jedna z koleżanek w komentarzach mówiła, że papier owszem ale później jest trudniej.
Właśnie sernik jest w piekarniku. Mam mały dylemat. Piecze się 45 minut a już jest mocno brązowy, boję się, że się przypali. Nie wiem czy nie skrócić o jakieś 5-10 minut tego pieczenia ?
Na pewno ma znaczenie jaki piekarnik: gazowy czy elektryczny. Ja mam elektryczny ale może lepiej wyłączyć wcześniej górną grzałkę? Co o tym myślicie?
Gotowe! - zapachem aż kręci w nosie. Super ciasto - rewelacyjnie się wałkowało (choć trochę zabawy przy tym było). Zdecydowanie zapożyczę sobie do mojego orzechowca. Zamiast dżemu dałam krem z owoców leśnych - przygotowywałam do sernika - i trochę mi zostało, to wykorzystałam. Przez to ciasto zyska kwaskowatego posmaku - w mieszance dominowały borówki.
Następnym razem chyba zrobię więcej kremu grysikowego, bo mam wrażenie, że jakoś tak skąpo jest. Ale decyzja po degustacji.
Olusiu, sumienia nie masz, tak nas tutaj kusić tymi pięknymi foteczkami .Bosko Twoje śledziki wyglądają:),Wesołych Świąt.