W temacie surówek moja rodzina bywa monotematyczna.... Kapusta, kapusta i... kapusta
Nie mówię, ze to źle, bo sama lubię, ale brakuje mi już pomysłów na kolejne wersje, a ten przepis wydaje się interesujący - na pewno skorzystam i skomentuję
pozdrawiam
To ulubione ciasto mojego męża, więc przynajmniej raz w miesiącu musi być:) Korzystam wprawdzie z innego przepisu, ale jest bardzo zbliżony, myślę zatem, że efekt smakowy jest identyczny. Mimo tego, że trzeba piec trzy placki, robi się je naprawdę szybko, a ciasto po dniu leżakowania jest pyszne.
(oczywiście w wersji wegetariańskiej bez kiełbaski) a ja dodam jeszcze bez szynki i boczku:-))- a przepis jest przedni
pozdrawiam smiling
I dość stara (rok temu wywędrowała z mojego domu do pracy i teraz tam stanowi ozdobę), ale nie mogłam się powstrzymać, żeby się nią z Wami podzielić. Po niej był kolejny nowszy model, który po świętach zagarnęli znajomi na własność. A mnie pozostało zrobić sobie nową - tym razem chyba z orzechów, które już czekają na stelaż - jak zwykle z brystolu, nie ze styropianu, bo taniej :)
Pomysł bardo fajny,na pewno go jeszcze wykorzystam.Co do ciasta ,to jak dla mnie trochę za twarde.Ja lubię drożdżowe pulchne:)Przepis mimo wszystko OK.Pozdrawiam autorkę.
Koniecznie muszą się piec w formie na muffiny?
Wczoraj robiłam żurek z przepisu, na początku wydawał mi się bez smaku, ale winny był tutaj zbyt słaby zakwas z biedronki, musiałam dolać połowę drugiego, odrobina maggi i żurek pierwsza klasa :) Jest to wersja wykwintna, myślę , że sprawdził by się doskonale na imprezach ! Pozdrawiam. Martinellka
Anulka_, nie rozumiem Twojego komentarza, przecież polewa na cieście autorki, wygląda idealnie, uwielbiam polewy z prawdziwej czekolady:)
Msewka podam Tobie link do idealnej polewy http://www.wielkiezarcie.com/recipe64476.html oraz http://www.wielkiezarcie.com/recipe64477.html :) które nie koniecznie musi być udekorowane tylko polewą czekoladową. pozdrawiam
No szybka odpowiedź to na pewno nie jest, ale nie miałem dostępu do internetu przez ostatni czas. blaty miodowe normalnie mozna przechowywać w temperaturze pokojowej np na szafie ;) Po przełożeniu masą serową najlepiej trzymać w lodówce lub w jakimś chłodnym miejscu. Polewą ja smaruję ciasto po przełożeniu masą i lekkim przestudzeniu.
Przepraszam, że z taki opóźnieniem ;) Blacha 30x40.
Śliczna :)
Masło nieraz wypływa na wierzch polewy i szpeci ją, brzydko zastygając. Dlatego unikam go i zastępuję śmietanką lub mleczkiem do kawy, ostatnio nawet śmietaną wiejską do zup i sosów (gęstą jak jogurt grecki), z kubeczka (chyba Oetkera). I z tą śmietaną miałam super smarowną polewę, o ciekawej fakturze.
Dziękuję za cierpliwość. Już nie będę dłużej nękać swoimi wątpliwościami. Ciasto upiekę z pewnością w najbliższym czasie, jak tylko kupię Katarzynki bez czekolady.
Tak ma być jak w przepisie - 1 łyzka.