Gołąbki są bardzo popularną potrawą, ale nic im nie nadaje wyśmienitego smaku jak odpowiednia mieszanka przypraw. Ziele angielskie, liśc laurowy, majeranek te zioła bardzo podkreslą smak potrawy i nadadzą jej odpowiedni aromat.
Naprawdę aromatyczny i pyszny!
Może podałabyś źródło przepisu...
Ja już zrobiłam cały szkielet domku i myślałam właśnie o lampionie-jednak byłaś szybsza:)Pozdrawiam.
jak długo trzeba ja piec?
Uwielbiam taką słonine ,najlepiej mi smakuje wczesną wiosną ze swiezym zielonym czosnkiem pycha.
Landrynki po upieczeniu i ostygnięciu są twarde, chrupią - jak szybki :)
napewno pyszne!zapisałam i wypróbuję ,mam możliwość załatwienia sobie świniaczka od znajomych-więc grzech by było nie skorzystać;)
pozdrawiam serdecznie
Wkn a jak smakują później te roztopione landrynki? Czy są takie jak galaretki czy raczej nadal twarde? Pytanie może banalne ale naprawdę jestem ciekawa... :)
Super sosik!polecam!!
Jeśli płaty będą porządnie oblane dużą ilością sosu, to nie trzeba ich gotować, bo wtedy zmiękną. Jakby sosu było mało, to istnieje ryzyko, że górne mogą być gumowate :)
To będzie główny punkt programu zwłaszcza dla panów na najbliższej imprezie. Kiedyś kupowaliśmy taką słoninkę na Ukrainie.
Podobne rarytas robił mój mąż, tylko nie kroił w paski słoniny,po całości nacinał rowki na czosnek, oczywiście dużo soli,ale bez przypraw. Kroił w paski przed jedzeniem..Pamiętam te poszukiwania najgrubszej słoniny, latanie od sklepu do sklepu...dawno już nie robił, przypomnę mu tą zagrychę...
Po pierwsze opisałaś to tak cudnie, że przenioslam się do czasów tej świeczki, radia Wolna Europa i ciepła domowego - mimo, że nic nie było. Wszyscy się kochali, jedli co mieli i byli szczęśliwi. A po drugie jeśli to zrobię to mój malżonek będzie wniebowzięty - uwielbai wędoną słoninkę więc myślę, że ta też mu do gustu przypadnie.
Ew-ka, jest mi bardzo miło ze skorzystałaś z tego przepisu i że smakowało:)Pozdrawiam.