Robiłam te półksiężyce już z milion razy i zawsze wychodzi zakalec. :(
Poduszeczki są przepyszne, zrobiłam od razu z 1 kg mąki co się będę rozdrabniać, myślę. Warto było ciasto mięciutkie i delikatne. Farsz miałam serowy a drugi jabłka z cynamonem , zrobiłam tak jak mi pisałaś.Przepis warty polecenia powinien mieć gwiazdkę i co jest najważniejsze te podusie robi się wręcz expresowo.
Cudna fotorelacja, konie piękne, dzieciaki super , a ta mała jasnowłosa , to pracowita jak mamusia:)
Mam jeszcze pytanko, ten smutny psi pyszczek , to ma właściciela?
To pyrki mojej mamy:)
Ten największy waży 1 kg,30 dag, zastanawiam się co z nich zrobić:)
Będę robić w niedługim czasie, a o efektach napiszę. Dzięki za udostępnienie przepisu. Pozdrawiam.
Bardzo dziękuję, już dojrzałam przepis. Spróbuję z pewnością zrobić.
No i bułeczki zrobione no i zjedzone ze smakiem. Rodzince smakowało. Na pewno będę wracać do przepisu, pozdrawiam
zrobiłam dziś tą zupkę, wyszła pyyyszna, nie dodałam jedynie śmietany, pozdrawiam :)
Zuzanna, to bierz się za to wiaderko pigwowca, może część w ten sposób? http://www.wielkiezarcie.com/recipe104170.html
Zrobiłam ze śliwkami i kruszonką.Dobre.
Ciasto rewelacja
6+,robilam juz kilka razy i zawsze pyszne.Mozna je robic na wiele sposobow. To moje ulubione ciasto drozdzowe.POLECAM
dzieki, będę robić na weekend, a że mam lidla przed oknem to skorzystam z ich koncentratu, choć do tej pory kupowałam pudliszki. Powiem jak wyszły. Pozdrówka sereczne:)
Iwcia, zobaczysz, że się przerzucisz na hibiskus. Ja też tak miałam, że tylko z cytryna, a teraz tylko z hibi, a na dokładkę taką herbatę można wystudzić i podawać jako mrożoną. Latem Można nawet hibiskusa zalewać samą wodą i będzie napój orzeźwiający. Acha, nie wyciągać suszek, niech się moczą do końca
W lodówce mam zawsze gęstą 12 lub 18% obie się nadają, ma być gęsta. Jeśli chodzi o długość, to nie rób na zapas, bo cebulka mimo wcześniejszego zasolenia i oddania soku po jakimś czasie, nadal trochę upuszcza. Ja robiłam na dwa dni i było OK.
Brzmi baardzo zachęcająco, dlatego też w najbliższy weekend na pewno będzie na obiad :)