dzięki za podanie zamiennika mleka w proszku, bo kurczę kupowac mleko na jeden obiad to by było szkoda:)
Przepis sobie spisałam i na pewno wypróbuję.
Roczyn nie chciał mi ruszyc.. ciężko mi było rozwałkowac ciasto, które po upieczeniu zrobiło się twardawe. Mąż narzekał na boczek w farszu. Mnie sam farsz bardzo smakował, calzone ogólnie średnio. Nie wiem, czy jeszcze powrócę do tego przepisu.
Smaczne! Polecam!
A jak złapały to nie ma problemu. Ale cukier moim zdaniem już się raczej nie rozpuści.
ale mi słoiki złapały już za pierwszym razem - mimo cukru na dnie... tylko nie wiedziałam, czy taka konfiturka do czegoś się w ogóle nada. dlatego teraz gotuję raz jeszcze, mam nadzieję, że cukier się rozpuści, a jak nie - to trudno, słoiki powinny znowu złapać, więc zobaczymy w zimie co z tego wyszło...
Swietne, jak prawdziwe.
Można do każdego słoika dosypać świeżych malin - zrobi się więcej soku i słoiki powinny złapać. A jak nie złapią to malin nie wyrzucamy, tylko zjadamy :)
Ciasto na pizzę przepyszne! Zawsze piekę ze stałego przepisu na ciasto, ale przerzucam się teraz na ten. Rewelacja, niestety nie zdążyłam zrobić zdjęcia tak szybko została zjedzona. Ciasto jak zwykle wyrabiam w automacie do pieczenia chleba i w tej wersji trzeba troszkę więcej składników płynnych, ale żaden problem dolałam odrobinę wody :) Dziękuję za przepis i pozdrawiam :)
ok, zagotuje raz jeszcze... a jeśli cukier nie rozpuści się, to słoik będzie do wyrzucenia czy coś z tego jeszcze można zrobić? ;/
Czy mogę zamiast kefiru dodać jogurt naturalny?
Dałaś za dużo cukru. 2 cm po 30-minutowym gotowaniu to strasznie dużo. Spróbuj jeszcze raz je zagotować,może coś pomoże.
Dziękuję :)
wykorzystalam dzisiaj ten przepis, dosyć długo (ok. 30min) gotowałam słoiki z malinami i cukrem w garnku, a po wyjęciu okazało się, że cukier został na dnie - nie wiem czy tak ma być? ;/ wygląda to teraz tak, że na dnie jest ok 2cm warstwa cukru, a nad nią maliny zanurzone w soku...
proszę o szybką odpowiedź, bo nie wiem czy tak ma zostać czy jeszcze raz to gotować?;//