Zrobiłam maź mówi ze pyszne .
z pewnością wina sera, dlatego pytałam jaki dokładnie i jakiej firmy, aby nie kupić tego samego czasem
pyszne ciasto-polecam :)
Wyrósł bardzo ładnie ale mocno klapnął ,. jak wyjmowałam to już po wadze wiedziałam, że nici z tego .
Mąż zjadł kawałek i stwierdził, że może być hehe, ale ja już się zraziłam. A ser w tym problem bo mogłam kupic lepszy , a kupiłam jakieś badziwie i to pewnie był błąd.Zawsze na swój wypróbowany sernik kupuję wiaderkowy z Włoszczowej i żaden inny, a dziś zamroczyło mnie czy cosik.
Gabi, z jakiego sera robiłaś? pytam, bo się też przymierzam /wiaderkowy? jakiej firmy?/
Pyszne ciasto, robiłam już dwa razy. W pracy zrobiło furorę ;) Teraz na jego podstawie robię tort dla córki :)
Nie wiem, nie znam się za bardzo bo nie jestem cukiernikiem :)
Ale z tego co przez lata czytałam to ser twarogowy daje się na samym koncu i króciutko miksuje bo długie mieszanie rozrzedza go i nie wychodzi.
wyszedł zakalec no ale trudno się mówi :(
Ojjj.. to co sie stało?
Przykro mi ale serniczek nieudany :(
Nie tak piękne, jak Twoje ale przepyszne. Po uszczesliwieniu znajomych zostało tylko parę kawałków. Z bardzo czystym sumieniem - polecam. :)
Megi65, dzięki wielkie za mile słowa. Idę się zachwycić Twoim ciastem :D
Iwett zwyczajnie nie zdążyłam ale uwierz mi na słowo byłoby czym szkło napełnić .. ))
Megi a te kieliszki z tyłu to czemu puste?