kasiaboo możesz napisać jak gotujesz w folii?
Jestem pod wrażeniem. Nie jestem fanka ciasta drożdżowego, ale to można robić bez obaw przed klęską :-)
Basiu cieszę się,że eksperyment się udał.To znaczy,że śmiało można działać z mięsiwkiem indyczym :)Dziękuję za fotki.
A gdzie taki przedni smalec kupić????
Robię z tego przepisu pieczone mięsko ale i gotowane w folii. Oba są rewelacyjne. Dziękuję za świetny przepis
Dzisiaj byl indyk, trudno powiedziec co lepsze.Jedno i drugie miesko wspaniale..............moze indyk delikatniejszy!Troche balam sie, ze przy przewracaniu wszystko mi sie rozleci, bo piers kupilam juz pokrojona.......wyszlo ok!Dzieki za przepis, robi sie migusiem i naprawde jest smaczne.
Kolejny raz zrobiona pierś wg Twojego przepisu Wkn.Moja rodzinka to fani tej potrawy :)
słonko jest ... ale wiatr zimny
Fajne klimaty, nawet słonko czułam na buźce.
Druga połowa pleśniaka poszła na dzisiejsze śniadanie do kawy :) Czekał pod przykryciem folii aluminiowej. Skruszał, delikatnie zwilgotniał, bardzo pyszny.
Gdyby ktoś, tak jak ja, zastanawiał się nad upieczeniem mini pleśniaka z połowy porcji, nie sięgałam po smalec, dodałam 2 jajka, a do piany pół szklanki cukru. Reszta na pół :) Rabarbar posypałam łyżką cukru wanilinowego. Ciasta nie chłodziłam, nie tarłam, bo mi się nie chciało ;)
Lećcie robić, bo warto.
Huraaaa ! Znalazłam przepis na ptasie mleczko, dawno, dawno temu jako młoda mężatka ''błyszczałam'' tym ciastem . Smak kapitalny. Robiłam albo na biszkopcie albo w formie deseru w szklanej misie. Tylko zamiast wody używałam mleka. Do powtórki po latach )))
No nieeeee Wkn Ty Błyskawico ! już ciacho na tapecie ...? Fajnie, że smakuje