Bardzo zainteresowała mnie masa plastyczna! Chciałabym tylko wiedzieć jaka jest jej konzystencja... Czy przypomina marcepan? Aha, jeszcze jedno. Czy można bez przeszkód dodawać do niej barwniki spożywcze. Z niecierpliwością czekam na odpowiedź ;)
Sweetya wielkie dzięki, ale daleko mi do Twoich wspaniałości.
Ilka-co i rusz to nowe-coraz wspanialsze ciacha!Musi być pyszne-wpisuję do kolejki....
PS.Jesteś niesamowita;)))!Super
Tak, ubijam bez cukru, ewentualnie można dodać łyżkę cukru, by się lepiej ubiły, ale czekolada w zupełności wystarczy.
moja drożdżóweczka nie udała się , całkowita klapa. na wierzch dodałam jabłka i chyba to było przyczyną "podnięcia" ciasta. nie wiem ale napewno jeszcze spróbuję je zrobić, nie odpuszczę bo bardzo lubimy drożdżowe. Pozdrawiam
Po pieknym wygladzie ciasta i po przeczytyniu wszystkich komentarzy postanowilam upiec to ciasto , dla mojej mamy na urodziny, o efektach napisze w dniach najblizszych.Pozdrawiam.
A ja mam zamiar spróbować przełożyć masą pomarańczową z tego przepisu niewysoki biszkopt i polać go rozpuszczoną czekoladą. Mam nadzieję, że wyjdzie mi równie smaczne ciasto jak wszystkim.
Ja również dodałam zdjęcia topionego ciasta, bo akurat jestem w trakcie robienia rogalików. Są bardzo wdzięczne i smaczne. Dzieki Ekkore za Twoje zdjątka:) Pozdrawiam.
Cieszę się że Wszystkim smakują
Autorka zapomiała jednak dodać iż kazdy żywieniowiec zaleca spożywanie mięsa lub ryby raz w tygodniu. Bo mięso wcale nie jest tak wspaniałe jak zostało to przedstawione w tym artykule. Dzięki Bogu miałam żywienie człowieka i zdaje sobie z tego sprawe.
to ciasto zasługuje na Nobla,zdecydowanie polecam!
Bardzo dobre, ja piekłam w piekarniku elektrycznym w temp. 180 przez 15 min.
Własnie skosztowałam "Szoguna". Pyszne ciasto. Rewelacyjnie wigotne, nie zasłodkie, bakaliowo makowe, lekko kwaskowe
polecam z własnoręcznie robioną polewą czekoladową: 2 łyżki kakao, 6 łyżek cukru, 1/4 masła rośl., 3 łyżki wody. wszystko do rondelka i rozpuścić
Mirek25, dzięki Twojemu komentarzowi już wiem co podam w sobotę gościom (miał być też gulasz, ale według innego przepisu), jeśli nie będzie "wyj......" to...!!!, pozdrawiam
przykro mi ale dopiero teraz przeczytałam twój komentarz więc pewnie już nie jesteś zainteresowana, ale dla porządku odpowiadam: ja go robię w blaszce takiej normalnej chyba 24x40 , żelatyny można dodac jedną lyżeczkę więcej. Moja teściowa robi to ciasto bardzo często nam smakuje i wygląda również dekoracyjnie.