Wygląda baaardzo apetycznie, ale powiedz - 100 st.C i termoobieg oznacza u Ciebie, że ustawiasz 80 st. i włączasz termoobieg /wtedy w piekarniku będzie ok. 100/, czy też ustawiasz 100 st. i włączasz termoobieg /w piekarniku będzie ok. 120/? Pytam, bo różnie się podaje i liczy. Ja zawsze podaję temperaturę, którą ustawiam i dodaję w nawiasie "termoobieg".
Figutko .. co ja będę pisać, zobacz sama , niestety nie możesz ''posmaczyć''.. cyc będzie następnym razem. Tylko muszę upolować młodą,świeżą.
Megi65, jestem bardzo ciekawa co wyszło: hit czy kit?:)
Jakiś błąd w wyświetlaniu się wkradł - pampas już sprawdza.
Gdzie reszta mojego przepisu...???:(
Domia, szczęściara z Ciebie. Taki słoiczek od megi65 to ja bym sobie na pamiątkę zostawiła :)
Też go uwielbiam :) Nawet nie widać, że ma sklejoną rączkę. I nie uwierzenia jest, że ktoś chciał go wyrzucić - przygarnęłam natychmiast :)
A mi się bardzo ale to bardzo podoba koszyczek w którym podano surówkę :)
:) cieszę się że smakowało. Pozdrawiam
Jeszcze zdążysz go zrobić - tegoroczna jesień taka dziwna, że ostatnie kasztany dopiero spadają na ziemię :) Będzie w sam raz na halloween :)
Taki pajączek na pewno spodobałby się Agnieszce. :)
pyszne!
dzięki Jolu:)