Piękne zdjęcie!
dokładnie, rurki :)
Napój jest pyszny. Też daję więcej mięty. Teraz do wody mineralnej z lodem czy tez w zimie do herbaty rewelacyjny
Polewa jest rewelacyjna;) robi się ją naprawdę łatwo. Myślałam, że zbyt szybko zastygnie i nie zdążę zrobić wzorków, niepotrzebnie się martwiłam wszystko wyszło super
Rury :D
A co to za makaron pene?
Bardzo smaczne, już dwukrotnie pojawiła się ta zapiekanka na naszym stole. Dziękuję za przepis.
Ostatnio mężowi me-ilem podałam Twój przepis . Telefonicznie objaśniłam gdzie może dobry karczek kupić i gdzie w domu ...znajdzie przyprawy typu gyros czy kebab
. I ... odniósł pełen sukces kulinarny a jaki był szczęśliwy i sam z siebie dumny ..
Reniu jeszcze raz dziękuję, dzięki takim prostym i smacznym przepisom ,może moja chłopina polubi mieszanie w garach ..
Mnie smak nie podszedł w ogóle, jak skrzyżowanie papryki z ogórkiem kiszonym, powtórek nie będzie. Pozostanę przy mniej zdrowej ale dla mnie smaczniejszej - papryce konserwowej. Ale i tak dziękuję za przepis - przynajmniej mogłam spróbować. :)
Mnie smakowały bardzo, mojej rodzince w ogóle - nie dali rady dokończyć. Na drugi dzień zostały przerobione na udka w sosie śmietanowym. Powtórek nie będzie, bo nie gotuję tylko dla siebie - a szkoda. :) Ale przepis polecam.
Bardzo dobre nie skomplikowane ciasto.Polecam
mniam.
ENKO! fantastycznie, że upiekłaś i smakowało, ale przede wszystkim fantastycznie, że jesteś! Ale się ucieszyłam, na widok tego komentarza, w dodatku z niezbitym dowodem, że ciacho wyszło z piekarnika
Placuszek rewelacyjny! Zrobiłam ze śliwkami, niebo w gębie, zostaje z nami na stałe!
No i stało się pleśniak został "upieczon";) Proporcje do ciasta kruchego zaczerpnęłam se swojego przepisu na pleśniaka (na moją blachę) ale składniki wg powyższego przepisu. Najbardziej zaintrygowała mnie piana budyniowa (uwielbiam Twoje piany budyniowe - tak jak tą z ugotowanym budyniem!) i oczywiście efekt znakomity! Porzeczki wymieszałam z jagodami i wyszło pyszne, kwaskowe i kruche ciacho:) Po serii trzech kawałków zjedzonych przez mężusia goniłam go jak natrętną muchę od blaszki, choć szczerze wątpię, czy dotrwa 3 dnia;)
Wciąż tu jestem i pamiętam!:))))
jajka dodaję zaraz przed mąką do ciepłych jeszcze ziemniaków , przepraszam już poprawiłam