Podobnie jak megi65 postanowiłam upiec na blaszce z wyposażenia kuchenki. Wyszło elegancko. Potem już tylko trochę cierpliwości przy dzieleniu i ostry nóż z ząbkami. U mnie z dżemem z czarnej porzeczki i galaretką truskawkową :)
Ja mam blender, który mieli wszystko na gładki napój - ot taka amerykańska mania picia szpinaku z owocami - uzyskałam coś w rodzaju gęstego szpinakowego kubusia - także dalej było prosto...
Dziękuję :)
Też myślałam że to domek :) Ale Zuzia mnie oświeciła...... babciu.....to jest stajnia :D
artystka Ci rośnie, że hoho. Ten z domkiem i konikami uroczy :)
Jakiś chochlik wkradł się do przepisu?
Ja również upiekłam ten tort. Miałam duży problem ze szpinakiem bo mój blender ani rusz nie chciał go zmiksować. Szpinak kupiłam mrożony i jak pisało na opakowaniu był rozdrobniony. Rozdrobniony był ale tak nie za bardzo. Dałam więc taki jaki był. Oleju dałam mniej (3/4 szklanki). Do ciasta dodałam otartą skórkę i trochę soku z cytryny. Do kremu również dodałam soku z cytryny oraz 2 kropelki zapachu cytrynowego. Tort wyszedł fajny, nikt z jedzących go nie wiedział, że jest ze szpinakiem. Zapach szpinaku nie był wcale wyczuwalny.
Bahus - ja nie lubię szparagów - jeszcze zupę mogę zjeść, ale same...Twój przepis jednak tak mi podziałał na wyobraźnię - że wczoraj kupiłam szparagi - na razie w puszcze (tutaj warzywa z puszki są bardzo dobre, aż sama jestem zaskoczona) - bo wiem, że nie będzie niespodzianek z gorzkością. I zrobię - grzanka czosnkowa, na to szparagi, brązowe pieczarki i drobno krojone pomidory z jalapenio. A na to ser z niebieską pleśnią. Grzanka, szparagi, pieczarki - ciepłe - reszta w normalnej temperaturze. juz mi ślina cieknie.
No i może przekonam się do szparagów...mam nadzieję...
Mi niestety nie smakuje. Wg mnie smak raczej odbiega od smaku piaskowej babki.
Raczej nie wrócę do przepisu.
Nie polecam.
Zrobione, zjedzone, Syn stwierdził ze lepsze niż mięso :D
Mąż powiedział zeje....ste . :D
Ogólnie pyszne i będą powtórki, dla miłośników szparagów strzał w dziesiątkę .
Podałam z jajkiem sadzonym , super połączenie. U mnie dodatkowo pieprz cytrynowy i odrobina sosu sojowego, no i ciut dłuższe kawałki szparagów:)
Dziękuję bahusku, za kolejny wspaniały przepis :)
Ciasto zrobione. Jako mój tort urodzinowy. Z dodatkiem limetki, nasączone ponczem cytrynowo-limetkowym, z kremem limetkowym (bita śmietana, serek kremowy, skórka z 2 limetek i sok z nich plus sok z cytryny). Udekorowane owocami leśnymi.
Ciasto w smaku (suche) niezłe, bez smaku szpinaku - natomiast zapach... Mimo zapewnień wcześniejszych innych robiących - dla mnie ciasto capi szpinakiem. Zobaczymy po degustacji - jak będzie w połączeniu ze wszystkim - bo mimo cudownego wyglądu - zapach bardzo mi przeszkadza.
A to mój tort
I kolejna powtórka. Robiony jeszcze z sera "wielkanocnego" (nabyłam zapas z myślą sernikowania). Tym razem bez inwencji własnych - o przepraszam, dodałam sok z limetki. Też popękał - ale zdecydowanie mniej. Zaraz dostanie czekoladę na wierzch, która załata dziury - rodzinka nie chce słyszeć o innym wykończeniu sernika (bo co to za sernik bez czekolady - nad czym bardzo boleję.
To jest pyszne...
Dziękuję Paniom za odpowiedzi. Mam jeszcze takie pytanie (do dhoine): jeśli obierasz bób PRZED gotowaniem, to czy on się zbytnio nie rozgotowuje?
To ja dziękuję za zaufanie:) Smacznego :)