Jaka fajna, odkrawam kawałek.
Ja myślę o babce z masłem orzechowym, coś wykombinuję :)
Fajna "Jajczyńska" pomysłowa, jak znajdę czas to może zrobię podobną :D
Ale zieloniutko - wiosennie :)
Bardzo zbite nie jest. Nie wiem od czego to zależy, ale raz jest bardziej pulchne, a nie raz mniej. Spróbuj małą porcję np. z 5 jajek. :)
Na Dziugasa kręciłam nosem dopóki nie kupiłam do przepisów - okazał się bardzo smaczny :)
Róbcie dziewczyny, bo jest PYSZNE! p.
Zastanawiam się co to jest, wygląda mi na schab, bo polędwica to raczej nie jest taka szeroka.
Pięknie Ci wyszła. Ja teraz robię 2 kawałki. Zamrożę i wyjmę jak najdzie ochota. Pozdrawiam :)
Jaką strukturę ma to ciasto? jest jak murzynek czy bardziej twarde i zbite? Nigdy nie robiłam ciast czekoladowych.
Potwierdzam, przepyszne, robię zawsze z pięciu litrów mleka / inne składniki też powiększając / bo tylu jest amatorów.
Właśnie się zastanawiam czy nie zrobić jeszcze jednej porcji ....bo ta może szybko zniknąć
...Będzie wiele powtórek :)...
Maksiu, ja również do sosu dodaję wywar z gotowania pulpetów.
Bahus - dokładnie tak zrobiłam - nie dałam octu. Tutejsze ogórki konserwowe dla mnie są niejadalne - bo to sam ocet doprawiony na lekko słodko. Natomiast w sosie bardzo mi smakowały.
Bardzo smaczne ciasto. Z racji większej blaszki, kremik z podwójnej porcji.
Super! Cieszę się, że smakuje. Ja pomyślałam, żeby zrobić tę sałatkę z wykorzystaniem kaszy jaglanej (ostatnio dodaję ją do wszystkiego), ale muszę najpierw opanować ugotowanie jej na sypko (czy to jest w ogóle możliwe?!).