goplano cieszę się że skorzystałaś z przepisu i że cytrynówka smakowała
Franiu, bierz pod uwagę, że twoje przepisy czytają i odtwarzają kuchenni idioci. Chciałem dodać gałki muszkatołowej. Kupiłem opakowanie z 3 gałkami w postaci sporych kulek. Miałem wiedzy na tyle, żeby ją utrzeć, ale w przepisie było "gałka muszkatołowa" więc utarłem całą. (Informatyk w kuchni :) Dało się zjeść, ale waliło gałką jak cholera. Dopiera powtórka, już z odrobiną gałki, wyszła naprawdę pyszna.
Zmień proszę w przepisie na "szczyptę gałki" na wypadek gdyby znalazł się jakiś drugi idiota w tym kraju.
Pozdrawiam
Po oponkach został już tylko pusty talerz. Mam pytanie do autorki, w opisie piszesz żeby sodę wymieszać w mleku o którym nie ma mowy w składnikach, myślę że chodzi tu o to żeby dodać tylko troszkę mleka tak żeby się soda wymieszała i tylko nie wiem czy razem z sodą ma być też i proszek do pieczenia w tym mleku, bo przepis można zrozumieć na dwa sposoby (może dlatego mi surowe oponki nic nie wyrosły?). Teraz dopiero się zorientowałam że to mleko to chyba to zsiadłe lub jogurt, a ja oprócz jogurtu, dodałam trochę mleka, ale to i tak chyba nie ma znaczenia.
pyszna i superszybka zupka,w jednym dniu poszedł cały gar,dziękuję za przepis
Dziękuję bardzo za wyjaśnienie. Ja też mieszam różne smaki i czekam zawsze na reakcje... ale moich bliskich
.Pozdrawiam ))
Coś pysznego !!! Zrobiłam i już muszę robić znowu, dobrze że spróbowałam trochę bo zjedzone zostały błyskawicznie :)
SUPER PRZEPIS
To są smaki KWAŚNY GORZKI SŁODKI OSTRY SŁONY taka kolejność jest prawidłowa i nazywa się pięć przemian -polecam to tak jak z chemią smaki się mieszają i powstaje reakcja
Ja-żaba, fajnie, że się nie zniechęcasz :)
Piekłaś z owocami? Może dałaś ich za dużo? Może było za rzadkie i warto było dosypać kilka łyżek mąki? Może zbyt długo wyrastało przed pieczeniem, stało się za lekkie i przez to potem opadło?
Mam nadzieję, że następnym razem się uda!
Często robię takie tosty,z ostrzejszą wersją.Na słodko jeszcze nie robiłam,ale wypróbuję.
Jak moje dzieci były mniejsze,to wszystkie warzywka jakie pływały w zupie zgarniały na bok.Wymyśliłam więc sposób,by ścierać wszystkie na tarle,łącznie z ziemniakami.Wtedy zjadały wszystko,że aż miło było patrzeć.:) Dziękuję za komentarz:)
Do aniabazyl
Dokładnie, - bez smaku.
Robiłem już z kilku przepisów i ta wyszła najmniej smacznie.
O tym, że dodałem "zestaw przypraw pod siebie", nie wspomniałem, bo to oczywiste, jednak jak dla mnie brak w niej głębi.
P. S.
oczywiście to zdecydowanie subiektywna opinia i zdaję sobie sprawę, że dla innych być może ta zupka to "niebo w gębie :)".
Cóż, pod mój smak nie podeszła.
Tort bardzo smaczny, zrobiłam zgodnie z orginałem. Polecam tym co lubią smak sezamu.
Przepraszam a możesz mi wyjaśnić co oznaczają litery w składnikach np.K, O ,SŁ ?
Bardzo lubię takie gęste, pożywne zupy. Wypróbuję na pewno korzystając z pomysłu na tarte ziemniaki, bo tego jeszcze nie próbowałam. Dzięki za pomysł na najbliższy obiad:)
Zrobione i prawie całe zjedzone, zostało kilka tyle co widać. Robiłam z 1/2 porcji i wyszły mi 23 sztuki. Nie będę nic mówić o smaku, bo chyba wiadomo skoro prawie w całości zniknęły w mig.
Mnie niestety też nie urosły, dopiero ruszyły w oleju.