Irenko, brawo! Ja już podłapuję przepis - na jutro, do kulek rybnych w galarecie. :) Powiem, jak smakowało.
Skusiłam się, ale to jednak nie mój smak. Masa jak dla mnie zbyt delikatna i puszysta.
Oooo taaak...ten aromat...pyyyychaa
Rewelka, mięciutki, wilgotne. Ostatnio ciągle je męczę: w wersji kawowej lub bez kakao, z bakaliami... Jest świetne,a do tego szybkie. Polecam
Niezłe, ale dla mnie zbyt suche
Blaszke do pizzy mam juz bardzo dlugo, ale jakos zwolenniczka tego przysmaku nigdy nie bylam.Luby plakal , ze chetnie by zjadl............zrobilam wiec z tego przepisu.Na moja blaszke musialam 3/4 ciasta rozwalkowac z reszty zrobilam pizzowe buleczki ( wg. mnie super smaczne) Pol z salami i pol z szynka.
Smaczna.Wszystko przepuscilam przez maszyne, bez majonezu...z jogurtem i sola.Zawsze robilam ale z jablkiem, tez pyszna i moje dzieci ja wola ( smak z polskiego przedszkola)
Po wodzie z saturatora nic mi się nigdy nie przypałętało do jamy gębowej i głębiej. Pamiętam inny ówczesny sposób na rozsiewanie prątków gratis...ale to nie miejsce o tym....bo baaaaardzo nieapetyczny....
Mario K, tak w połowie lat 70 ubiegłego wieku gotowało Koło Gospodyń Wiejskich. Oczywiście, że można pominąć ten móżdżek.... niech teściowa go ma w czaszce
...a prątki gruźlicy gratis
Dobrze , że ten móżdżek bardzo rzadko można kupić w sklepie, uważam go całkowicie za zbyteczny w tym przepisie:)
Ba! najlepsza z sokiem malinowym......
do kubka miało być :)
woda z syfonu, a może być z saturatora ?ha ha, to były fajne czasy pamiętacie ? stoisz w ogonku i pani sik kubka, nikt nie chorował mimo, że wszyscy z tego pili ...
Madziu, to 2 w 1. Dobrze, że nie jest to kruszon z teściowej w prl...