toma! Jeżeli używasz galaretki to tą podaną porcję 150ml dodajesz do każdej masy, czyli potrzebujesz 2 cytrynowe galaretki na ciasto. Powodzenia
.
mggi63 - tu nie ma co główkować ... , są pewne kanony w kuchni , które nie podlegają dyskusji i interpretacji własnej ...
Nie bój żaby Dżanino - monitoruję i trzymam kciuki !
Ano było. Bo zniknęło w ciągu obiadu i trochę. Wieczorem chciałam pakować pozostałe dwie sztuki - i tylko słyszę, nie fatyguj się, zaraz zjem...No i pożarł.
A ja tak zupełnie nie surówkowo - anatemo, miło cię widzieć. :)
Zależy co kto rozumie pod pojęciem surówka?Opisałam powyżej jak ja to pojmuję.Owszem surówka wykonana na świeżo powinna się "przegryźć" ale potrzebuje do tego niewiele czasu i z pewnością nie tydzień ani miesiąc.Ja wyraziłam swój pogląd w tym temacie a podkreślam,każdy robi jak mu odpowiada
Surówka bardzo smaczna,dodałam pora i ogórka kiszonego ,następnym razem dodam jeszcze seler i pietruszkę.ocet wymieszałam z jabłkowym,pół na pół,bo obawiałam się,że może się zepsuć.Ale już wiem ,że 2 tygodnie to nie ma szans,bo jest tak smaczna,że jemy ją solo,albo na kanapce.
Wg mnie nie do końca jest tak jak piszecie ...
Sałata , rzeczywiście najlepsza jest świeża , ale surówka to już nie koniecznie ... A zwłaszcza surówka z kapusty musi mieć czas na " przegryzienie się " . Każda . Podana " na świeżo " jest kompletnie bez smaku . Kapusta co najmniej musi puścić sok ( no , chyba ,że jest młodziutka , wtedy niekoniecznie ) .
Ja jeszcze dodaję cebulę i uważam , że tutaj minimalizm jest jak najbardziej na miejscu . Prostota rządzi !
Jak dla mnie przepyszny. Jak zwykle z przepisami Różyczki. Gratuluję i pozdrawiam
Takie same robiła moja babcia. Są przepyszne i też uwielbiam je na drugi dzień podsmażone!! polecam :)
mam pytanie czy 1 galaretka na na 1 warstwe?
Dziękuję bardzo. Napisz, jak smakowało (mam nadzieję, że bardzo).
Oczywiście, że masz rację, że najzdrowsza. A jednocześnie po powrocie z pracy nic nie zajmuje wiele czasu, a jednak tego czasu często brakuje i obiad muszę robić na biegu. Gratuluję, jeśli po pracy na luziku robisz obiadek i świeżą suróweczkę i nie zajmuje ci to dużo czasu. Ja mam inaczej. I widzę po wątku obiadowym, że nie tylko ja, bo wiele osób do obiadu podaje np. paprykę czy ogórki konserwowe.
A propos octu - marynat też nie jesz?
Gdzie należy odstawiać buraki i dobę później wywar? Do lodówki? Bo w kuchni u mnie jest bardzo ciepło. A cebulę również w talarki pokroić, czy w kostkę żeby szybciej puściła sok?
Ostatni raz robiłam barszcz na wigilię w zeszłym roku. Teraz planuję poćwiczyć bo był naprawdę nie dobry. Ale goście byli dobrze wychowani, znaleźli jakiś plus i powiedzieli że ma ładny kolor :)
Dzięki Anulka
Mhhmmm, wygląda i wyobraża się pysznie :) Na pewno spróbuję!