Kawę "strzelesę" jebutną w czasie przerwy podczas przycinania drzewek owocowych i grabienia liści. Dobrze mi to zrobi. Jeśli nie wypada wyżyć się na ludziu wygadującym głupoty, wyżyję się na efektach zasypiania przyrody :)
Wkn ! Porządek musi być .. bo inaczej jak każdy rwie się do władzy to... anarchia w kuchni też
.Ciasto rusza jutro na wieś a reszta wraca na niedzielną kawę .. Zapraszam ( będzie też ''żarłoczka'' z podróży)
No, palnęłaś niemożebnie, dziś po pewnej absurdalnej rozmowie przydałoby mi się zjeść cała taką blachę.
Wkn ! ''Szefowo '' dziękuję
. Można ciacho śmiało wrzucić w ''antydepresanty''
.
Piękne, piękne, piękne, piękne, piękne... co to ja pisałam... aha... piękne!
agusiu ! Udanego wypieku i .. imprezki ![]()
jagus ! Słuszna uwaga, edytowałam przepis)).
Ja będę jutro smażyć placki ziemniaczano-dyniowe, jeśli starczy mi pamięci, kilka wsadzę na blachę i spróbuję upiec w piekarniku :) Dzięki za inspirację!
A wiesz, że nie. Znaczy - z wierzchu i od spodu są skorupką, ale w środku są miękkie - sprawia to przecier dyniowy (chleb dyniowy też jest delikatniejszy niż inne chleby na mące razowej). Żeby były całe chrupiące - dynia powinna być potarta (surowa, nie przetworzona na przecier). Ewentualnie można eksperymentować z dłuższym pieczeniem w ciut niższej temperaturze. Albo zrobić bardziej płaskie placki.
A co zrobić z masą kajmakową,bo jest podana w składnikach,a w wykonaniu ciasta jej brakuje?
Fajny pomysł. Czy one wychodzą chrupiące? Wyobrażam sobie, że tak :)
placuchy przepyszne! wreszcie udalo mi sie zrobic prawdziwe racuchy:) dzieki za przepis:)
Na razie dodaję do ulubionych ,wypróbuję na rocznicę ślubu
Ciasto w piekarniku! Już się nie mogę doczekać efektu!! :)