Nadia - słoiki po zagotowaniu zostawiasz w tym garze do całkowitego wystygnięcia?-nie wyciągasz ich i nie odwracasz do góry dnem? bo w sumie,ja musze wyciągać z gara,bo mam następne słoiki do zagotowania...wyciągam po ok.5 minutach i odwracam.. jak jest prawidłowo hmm?
Zrobiłam kolejne 3 razy ;) I to w jednym tygodniu :) Raz z półtorej porcji - jednak lepsze z proporcji podanych w przepisie - cienkie i chrupiące... Mmmmm pycha!!!
Sałatka przepyszna. Ponieważ nie miałam czerwonej cebuli, dałam białą. Ale jest super, taka letnia sałatka w sam raz na dzisiejsze śniadanko była. Dziękuję za przepis
sos pycha w tym roku robie znowu jednaj w hurtowych ilościach
sos ten jest najlepszy do sosu chinskiego i ryzu
Bardzo istotna jest kwestia soli - MUSI być NIEJODOWANA spotkałam się właśnie z taką solą do przetworów. Co do wody - robiłam ogórki z tego przepisu z kranówki zimnej, absolutnie nie gotowanej i wyszły przepyszne. Bardzo się cieszę bo to było moje trzecie podejście po porażkach z innych przepisów. Kochani spróbujcie a się nie zawiedziecie. Do dzieła :)
Drożdżówki obłędne
, nawet mój synuś upomniał się o nie, żebym zrobiła znowu, a to nigdy się nie zdarzyło, przy innych wypiekach.Wyszły choć, ja gapa zapomniałam dodać oleju do ciasta. Gorąco polecam i dziękuję za pyszny przepis
Znowu zrobiłam, tym razem z czerwoną porzeczką :) Wyszedł rewelacyjny, mogłabym zjeść sama całą blaszkę
, ale niestety muszę się z innymi domownikami podzielić. Jeszcze raz dziękuję za przepis
Ubóstwiam ten barszczyk, mój mąż również. Bardzo szybko się go robi i jest taki pychotny :) Autorce dziękuję za przepis i polecam niezdecydowanym.
Pyszne!!!!!!!!!!
Pychotka polecam!
Przepyszne! Chyba nie wytrzymają do zimy:) muszę koniecznie zrobić więcej słoiczków!
Ciasto szybkie w wykonaniu,smaczne,mi wyszło takie słodko-kwaśne,dobrze,że do pianki nie zmniejszyłam ilości cukru.Polecam.
Bardzo fajny przepis! Już sprawdziłam i potwierdzam, że tradycyjny smak i szybciutkie przygotowanie.
Hmm najpierw trzeba dac pusta i posmarowana blache? A dopiero potem ciasto? Chyba dobrze rozumiem, ale taki niecodzienny przepis.
Robiłam 2 lata temu, w ubiegłym roku również, a teraz leży sobie w misce w kuchni i się "przegryza". Niestety obawiam się, że nie dotrwa do włożenia w słoiki bo synuś biega w tę i z powrotem z miseczką i wyjada. Przepis genialny, a sałatka wręcz rewelacyjna. Dziękuję Toffiku :*