Rzuciłabym się na nią i pożarłabym w całości tak apetycznie wygląda!
Mam 30 lat i jest to moje PIERWSZE ciasto,właśnie jest w piekarniczku....ciekawe czy wyjdzie...oby nie wyszło z blaszki
O, jaki doskonały pomysł na wege pastę do pieczywa!
_iwona_, bardzo się cieszę. Nie próbowałam jeszcze wykorzystywać w kuchni mąki amarantusowej. Kupuję regularnie dodatek amarantusa do śniadaniowego musli :)
W spiżarni przetrwała od jesieni jedna niewielka dynia. Postanowiłam ją wykorzystać do tego ciasta. W piątek wieczorem upiekłam z założeniem, że będzie na niedzielę. No i nie było... Pochłonęliśmy wszystko w sobotę. Pyszne! Upiekłam wersję z miodem i odrobiną cukru trzcinowego. Do pszennej mąki dodałam trochę amarantusowej (żeby poprawić "walory odżywcze").
Super, że wam smakowała kaczucha
Jeszcze dorabiamy mechanizm przełączający z listy artykułów bezpośrednio do sekcji konkursowej Aquaphor :) Wieczorem już będzie się wchodziło do artykułu wewnątrz sekcji z odpowiednim dopiskiem.
Tak to powinno się widzieć: http://www.wielkiezarcie.com/contest.php?contest=228384&content=article&id=108842
Czy to jest artykuł sponsorowany? Nie widzę nigdzie takiej informacji.
Asiuniasia - żeby powstały paski po upieczeniu trzeba ciasto wlewać porcjami i naprzemiennie - jedna chochelka jasnego na środek formy, potem 1 chochelka ciemnego na sam środek poprzedniej porcji, znowu jasne w środek ciemnego i tak na zmianę aż do wyczerpania składników - nie wiem jak to jaśniej wytłumaczyć
Wlasnie skonczylam pieczenie I tort wyszedl sliczny i pyszny. Dziękuję
Wczoraj popełniłam udka kacze na kapuście. Po prostu pyszne, kapusta też rewelacja. Myślałam, że trochę zostanie na dziś, a zostały tylko kluski śląskie
Danie rewelacyjne, choć moja kaczka musiała być baaaaardzo stara (twarda była, cholera jedna). Ale danie na 5+.
Nie robiłam nigdy zebry - i szczerze mówiąc - nie rozumiem trochę tego wlewania do prodiża. Jak to "wlewamy na środek?"
Pyszne i ładnie wyglądają. Robię je na każdą imprezę.
Ja dodaję mniej soli 18 g na kilogram mięsa ale zwykle używam mięsa kurzego (piersi) lub indyczego do mielonek. Długo wyrabiam mięso aby puściło klej, wtedy zamykam też wilgoć wewnątrz. Parzę w tem. max 82 st. przez około 1,5 godziny ( 15 minut 100 st. a później obniżam do 82 st. i 1 godz. i 15 minut w tej temperaturze). Nie próbowałam do tej pory z wieprzowego ale muszę się skusić :)