Miło mi, dziękuję :)
A co to takiego to gnocchi?
Basiu, pewnie miałaś większe kawałki mięsa, wtedy trzeba wydłużyć czas pieczenia;)
Zrobiłam trochę "na motywach", czyli nie robiłam kremu z margaryny + kremu nutellopodobnego, tylko posmarowałam ciepłe ciasto samym kremem (cienką warstwą), na to owoce i pianka, na wierzch posypka czekoladowa. Wyszło super :)
Najlepsze rogalki na świecie,dziękuję za przepis!!!
Tak. Zapewne nic się strasznego nie stanie, jeśli będzie 75 a może nawet 80 g mąki
, ale trudniej będzie delikatnie wymieszać z pianą białkowo-cukrową, aby w miarę zachować jej puszystość. Ciasto nie wychodzi lekkie jak puch - jednak sporo w nim tłuszczu (w stosunku do innych składników), a dodatkowa mąka mogłaby je stworzyć bardziej "gniotowatym". Powodzenia!
Na pewno tylko 70 g mąki? Nie będzie za mało? Chętnie wypróbuję przepis na weekend :)
Bardzo apetyczna ta zupka.
Właśnie wypróbowałam przepis! To były moje pierwsze takie ciasteczka i wyszły super :) Bardzo dziękuję za przepis. Na pewno wypróbuje go jeszcze nieraz.
Dzięki Smosiu za miły komentarz:) Od siebie chciałam dodać że masz przesłodkiego "awatara"
Dziękuję za miły komentarz i zachęcam do wypróbowania tego i innych przepisów
To ciasto jest super!Najlepsze oczywiście na drugi a nawet trzeci dzień jak się"przegryzie".Polecam!
pyszotka...mmm....do zatrzepki dodałam trochę gałki muszkatołowej:)
Heiworth, bardzo się cieszę, że smakowało. Dziękuję za komentarz i apetyczne fotki. Pozdrawiam.