miu-miu to nie wiem ale robisz coś źle, bo mi wyszło super a jak postało w lodówce to było jeszcze lepsze. Super przepis, świetny deser i błyskawicznie się robi.
Czy i czym można zastąpić majonez?
Zrobiłam dzisiaj kapuśniaczki na obiad.Podałam z kubkiem czerwonego barszczu.Wyszły pyszne.Zostało mi farszu więc dorobiłam drugą porcję ciasta.Rodzinka się zajadała.Polecam
Pycha ;) Warto spróbować :)
Z tym mrożeniem to rzeczywiście bywa różnie - u mnie najlepiej sprawdza się jednak wyjadanie pyz na bieżąco, niezjedzonych na świeżo (wtedy są najpyszniejsze!) przechowywanie w lodówce, a potem odgrzewanie na parze pod przykryciem :)
Nie zdarzyło mi się co prawda rozpadanie gotowanych mrożonych pyz, ale mrożę nie ugotowane, lecz podgotowane, najpierw podmrażam luźno rozłożone na tacce lub na woreczkach/folii, potem zsypuję do worka do mrożenia i domrażam. Wrzucam na wrzątek i gotuję do momentu, gdy są całe cieplutkie i odpowiednio miękkie oraz szkliste - jedną pyzę trzeba wyjąć, przeciąć i sprawdzić, czy proces obróbki cieplnej jest zakończony :)
Powodzenia!
juz dalam do ulubionych lubie takie pizze
A mnie się zamrożone rozlatują podczas gotowania:( .Pomyślałam, że teraz zrobię Twoje pyzy ale je ugotuję ,ostudzę i zamrożę.A kiedy mnie najdzie ochota, to je rozmrożę i podgrzeję w sosiku.Może ten sposób będzie lepszy, jak sądzisz Wkn?
juz dodalam do ulubionych lubie takie pizze
Robiłam z wcześniejszego przepisu http://www.wielkiezarcie.com/recipe28371.html
wspaniale się prezentuje na świątecznym stole i smakuje wybornie
Chyba nie byłabym sobą, żeby wiernie przepis wykorzystać
. A tak serio, to do spodu dodałam troszkę przyprawy piernikowej, do kremu dodałam mocnej kawy z kafetierki, zabrakło mi biszkopcików, więc tylko jedną warstwę dałam, no i pominęłam kajmak, a do kremu na wierzch dodałam startej czekolady i posypałam orzechami.
JEDNE miało być
Jedna z najśliczniejszych ( tamtego roku
) bo już mamy 2014
Na taką ilość składników, to jaką wielkość blaszki muszę użyć?