Cieszę się,że trafiłam na Twój przepis , poszukiwałam przepisu na makowiec bez drożdży, dzisiaj przedświątecznie wyszedł bardzo smaczny. Może lekko się przypiekł bo trzymałam 60 min, bo po 45 był jeszcze za miękki na środku i go dopiekłam. Masę makową dałam na przemian z ciastem tzn. warstwę ciasta, warstwę masy, warstwę ciasta i masy na wierzch kruszonkę. Korzystając z okazji zbliżających się Świąt Bożonarodzeniowych, życzę Wszystkiego Dobrego.
Jeden z lepszych serników jaki udało mi się do tej pory upiec :-) Wilgotny, w sam raz słodki, po prostu taki jak oczekiwałam. Dziękuję i życzę wesołych świąt.
Dziękuję :) Powiem szczerze, że z dystansem podchodziłam do papieru do pieczenia ale teraz spróbuję, bo ciasto warte poświęcenia. :)
Z tego papieru ciasto z miodem się odklei? Bo jedna z koleżanek w komentarzach mówiła, że papier owszem ale później jest trudniej.
Właśnie sernik jest w piekarniku. Mam mały dylemat. Piecze się 45 minut a już jest mocno brązowy, boję się, że się przypali. Nie wiem czy nie skrócić o jakieś 5-10 minut tego pieczenia ?
Na pewno ma znaczenie jaki piekarnik: gazowy czy elektryczny. Ja mam elektryczny ale może lepiej wyłączyć wcześniej górną grzałkę? Co o tym myślicie?
Gotowe! - zapachem aż kręci w nosie. Super ciasto - rewelacyjnie się wałkowało (choć trochę zabawy przy tym było). Zdecydowanie zapożyczę sobie do mojego orzechowca. Zamiast dżemu dałam krem z owoców leśnych - przygotowywałam do sernika - i trochę mi zostało, to wykorzystałam. Przez to ciasto zyska kwaskowatego posmaku - w mieszance dominowały borówki.
Następnym razem chyba zrobię więcej kremu grysikowego, bo mam wrażenie, że jakoś tak skąpo jest. Ale decyzja po degustacji.
Olusiu, sumienia nie masz, tak nas tutaj kusić tymi pięknymi foteczkami .Bosko Twoje śledziki wyglądają:),Wesołych Świąt.
Witam, standardowo polecam pychota z litry miodu dużżżżżżo piernika .
Witam, upieczony prawie zjedzony ,Polecam bardzo dobre ciasto .
Witam ,sernik upieczony połowa zjedzona a jutro dopiero zaczynają się święta .Polecam bardzo dobry .
Witaj, u mnie są śliwki suszone(dużo) , rodzynki, morele suszone pokrojone w kosteczkę, posiekane orzechy, migdały również posiekane,cukier, dodaje także słoik kompotu z agrestu , jeśli mam to też suszone jabłka no i oczywiście namoczony piernik ,mmm, już nie umiem się doczekać degustacji.W Twojej moczce jest więcej owoców,innym razem również je dodam .Wesołych ,rodzinnych, pełnych ciepła i miłości Świąt Tobie życzę, pozdrawiam ,G.
Mój serniczek właśnie w piekarniku, pachnie cudownie ;)
Zrobiłam ostatnio te uszka,farsz bardzo dobry,a ciasto fajne elastyczne,na ta ilość farszu musiałam zrobić 1.5 porcji ciasta i wyszło mi ok 100 średnich uszek.
Ja poszlam na skroty i kupilam mak z puszki i pocieszam sie ze lepszy taki makowiec upieczony niz miec na stole gotowca ze sklepu ktory nie wiadomo kiedy byl upieczony.
Najlepszy barszczyk jak ugotowałam. Dziękuję za przepis.