Pycha! Smaki mojego dzieciństwa, polecam
Mam pytanie jak przechowywac ciasteczka, w pojemniku zamkniętym fzy lepiej otwartym?
Pyszna jest ta surówka, często ją robię
pycha, nie można się oderwać :) Odkąd mój mąż spróbował jest to jego ulubione ciasto! Dzięki za przepis
Zrobiłam wczoraj jako swoją innowacje dodałam pare suszonych pomidorów i chrzan :) Powiem krótko poezja smaku :) Sama Rozpusta :)
Ach, jak mi dobrze z tym określeniem - diabeł kusiciel. ;) Dziękuję i życzę najsmaczniejszego!
dziękuje za przepis.
Równiez zrobiłam - poszło szybko ze zrobieniem i równie szybko ze zjedzeniem :-) pycha!
Lubię takie pasty :)
Sebek, ty diable kusicielu! Po zapiekance z dynią, następne arcydzieło. Chwilę to potrwa ale na pewno wypróbuję. Dzięki za przepis.
Roladki pyszne ,robiłam zpieczarkami i z szynka Obie wersje pyszne, polecam.
Patrycjo dziękuje. Niedługo je przygotuję i oczywiście wstawię komentarz. Mam zamrazalke zawalona drobiem, a niedługo się przeprowadzam i szukam nowych pomysłów na kure. Pozdrawiam Ciebie i Twojego męża.
Właśnie szukałam przepisu na takie kotleciki - niedługo je przygotuję. Dziękuję za przepis. Pozdrawiam
O matko jaki pyszny!!!! Odkąd kupiłam maszynę marzyłam o prawdziwym chlebie na zakwasie, bardzo się obawiałam ale postanowiłam wyhodować własny zakwas i upiec prawdziwe pieczywo a nie typowego drożdżowca.
Efekt - rewelacja. Chlebek jest pięknie wyrośnięty i pyszny. Ja pomieszałam mąkę żytnią 2000 i 720 bo mój mąż nie lubi takich mocno ciemnych chlebków. Polecam, bo chleb jest grzechu warty. Jutro pewnie powtórzę wypiek bo z całą pewnością zejdzie w mig :)
Flora i Ciastojad w pełni popieram i dziękuję za wsparcie;)) Pozdrawiam Was serdecznie.
Ja również zachęcam do wypróbowania, robiłam podobnie filety z kurczaka tylko bez marynowania, nic mi nie wysiadło, ser i majonez wg uznania. No chyba,że ktoś preferuje dietetyczną kuchnię, ale znając przepisy niektórych z Was to chyba nie.Ileż tu na WŻ było przepisów zachwalanych przez wiele osób, może i jeszcze bardziej tłustych, słodszych, z kostkami rosołowymi, vegetami itd więc dlaczego akurat ten spotkał się z takim oburzeniem. Ja np nienawidzę kostek rosołowych, ale jak raz na pół roku gdzieś ją przemycę, to wątroba mi od razu nie wysiądzie. I Wam zjadając te pyszną karkóweczkę raz na pół roku tez nie.( tzn mam nadzieje,że nie)