ewka63 a ile tych drozdzy dodac bo balon mam 50 nastawiony a drozdze mam takie
szlachetne drożdze winiarskie wysokoalkoholizujace ZAMOJSCY SHERRY 5gramowe
Grucha, jak się zaczęło pienić to znaczy, że zaczyna fermentować. Dodanie drożdży na pewno nie zaszkodzi,ale musisz pamiętać, żeby po dodaniu drożdży zatkać balon czopem z waty na 3-4 dni. Potem dopiero korkiem z rurką.
ewka63 Dzięki bardzo ale masz racje nie wejdzie tyle soku a jak bym dał same drożdze winiarskie tylko ze kompletnie nie mam pojecia o tym bo robie pierwszy raz wino miałem winogrono na działce i wpadł pomysł kurcze jak ktos zna złoty srodek na uratowanie mojego pierwszego wina to supr fak faktek w butli cos tam sie chyba dzieje bo trochę sie spieniło a nie wiem czy to dobry objaw czy nie?
Grucha może jaska2503 coś wymyśli. Z mojego doświadczenia pomogłoby dodanie soku z winogron i drożdży winiarskich. Ale ilość soku już chyba nie wejdzie Ci do balonu, bo na 3 litry wody musiałbyś dać 3-6 litrów samego soku.
Makaron był u nas już wielokrotnie robiony ...przepyszny ...ze swojej strony dodaję ok.trzech ząbków czosnku i nieco cytryny i chilli ....
agakrr jeśli mogę pomóc jeszcze, to znalazłam sposób na uratowanie twojego wyrobu. Cytyat pochodzi z www.winologia.pl
Śluzowatość
Objawy: wino jest gęste, śluzowate, ciągnie się przy nalewaniu (jak ślina), czasem widoczne są drobne bąbelki CO2 i osad. Zapach nieczysty, trawiasty, z nutą utlenienia i octu, smak płaski, zwietrzały, kompotowy, nieświeży.
Odpowiadają za to polisacharydy, które mogą się pojawić jako produkt uboczny fermentacji jabłkowo-mlekowej za sprawą niektórych bakterii z rodzaju Pediococcus (np. P. damnosus) i Leuconostoc (zwłaszcza L. mesenteroides i L. dextranicum). Tworzenie się polisacharydów mogą także wspomagać bakterie octowe i niektóre pleśnie.
Choroba ta obecnie zdarza się wyjątkowo, najczęściej w winach białych o niskiej kwasowości i wysokim pH (ponad 3,5) oraz zawartości alkoholu poniżej 11°, które były słabo siarkowane i późno zlewane znad osadu drożdży. Przyczyną śluzowatości może być też zbyt wczesne butelkowanie wina, przed całkowitym zakończeniem fermentacji jabłkowo-mlekowej.
Jeśli choroba ta pojawi się w kadzi, przed butelkowaniem, należy wino jak najszybciej przelać do innego zbiornika otwartym strumieniem, zasiarkować dawką około 75 mg/l SO2 i przefiltrować (wcześniej można spróbować rozbić sluzowata strukture przy pomocy trzepaczki do piany lub miksera). Jeśli problem nie zniknie, należy zastosować klarowanie węglem aktywnym w dawce 0,1–0,3 g/l. Wino takie można później poprawić, kupażując je z winem o wyższej kwasowości.
Tylko czy te wszystkie zabiegi mają sens jeśli w balonie ma się głównie wodę z cukrem?
To super, szkoda, że na zimę już Wam nic nie zostało :)
Śliczne!!!
bc, dziękuję :)
Ponoć olej sezamowy nie nadaje się do smażenia. Lepiej przesmażyć fasolkę na odrobinie rzepakowego albo ryżowego (bo neutralne i nadające się do smażenia) a na koniec dodać łyżeczkę sezamowego dla aromatu i smaku.
a co z moim da sie cos jeszcze zrobić trzeci dzie i nie pracuje dolac czegoś dosypać mozna po trzecim dniu cos jeszcze zrobic???
Super przepyszna! Teraz już nie jadam inaczej :)
Warto upiec bo jest naprawdę pyszny!
Moje ulubione, robię je od dawna z masełkiem lub śmietaną i obowiązkowym cynamonem. Dynia nadaje ciastu lekkości i puszystości. Polecam.