Widoki cudowne....
Autorka o tym nie pisze, ale:
- zaczyn urośnie bez dodatku cukru, jednak nie zawadzi wsypać łyżeczkę, szczególnie jeśli mamy chłodne mieszkanie - taka ilość cukru nie będzie wyczuwalna w smaku, a pobudzi drożdże do namnażania się
- ciasto po przełożeniu do foremek warto odstawić do wyrośnięcia na około 20 minut - lepiej wyrośnie w piekarniku :)
Cieszę się bardzo, że ryba w tej wersji przypadła Wam do..... smaku :)
Dwa pytania do przepisu.
1 - czy ten zaczyn do rośnięcia nie potrzebuje cukru ?
2 - po wyłożeniu do foremek ciasto powinno jeszcze podrosnąć czy od razu wędruje do pieczenia ?
Nie inaczej :D
Niestety bidok tylko jeden kawałek tortu dostał na ludzkim talerzu (na potrzeby sesji zdjęciowej) - reszta trafiła do jego własnej wygodnej metalowej michy :D
to Pan Morelka świętuję drapany za uszyskiem ode mnie :)
To ja poproszę zdjęcia :)
Super, juz za tydzien tez bede ogladala takie widoki........tyle ze austryjackie i szwajcarskie.Mam nadzieje, ze pogode bedziemy bardziej sloneczna mieli!
Zachęcam więc do wypróbowania:)
Mieszanki mają zwykle po około 400 g - myślę, że taka ilość powinna być w sam raz :)
Ąle apetyczne Ci wyszły!
agapornis, co to znaczy, że nie dało się robotem? Było za gęste, za luźne, kleiło się, mieszadło ślizgało się i nie zagarniało ciasta? Napisz proszę więcej szczegółów. A jak wyrobiłaś rękami to jaką miałaś konsystencję ciasta. No i jaj w efekcie wyszła drożdżówka? :)
Kotleciki zrobione wczoraj na obiad ,wyszły bardzo smaczne,na pewno będą powtórki
Nie wiem co zrobilam nie tak, ale robotem tego sie nie dalo wyrobic.... Musialam rekami.