To ja wpadam na kudłaczki kokosowe ...
Nawet nie pytam czy mogę, taki łakomiec ze mnie:))
No niezłe ale w przyszłości małe poprawki by się przydały)))
Mggi ... logistyczne nawet cały autokar ''żarłoczków'' podejmę :kudłaczkami i soczystym schabikiem ))
Widac ze to na chleb.....a nie na obiad...
Jak masz taki kaprys to mozesz ja cala wsadzic na kanapke...ja kroje na maszynce....
Ale przepis wiekowy :) U nas NETTO nie ma czyli trzeba jechać do Ino....?
Bahati ! Bingo ... znasz się na sklepach .. ))
Nina ... daj szanse temu przepisowi
i nie pchaj schabu we folię. Robiłam róże schaby ten jest najbardziej soczysty, zaryzykujesz ... to tylko mięso ))
Czy można ten schab piec w rękawie spożywczym? Chodzi mi o to żeby był bardzo soczysty
ciasto zagniecione i na razie leżakuje w lodówce, jutro wielkie pierniczenie:) mmm już nie mogę się doczekać:)
Wiedziałam, że to będzie Twoja :)
Ja właśnie ściągam fotkę sałatki śledziowe z nadmiarowych niektórych składników na tradycyjną warzywną :D
Ha, już wiem. Dobry człowiek mnie na PW oświecił. Co nie zmienia faktu, że mleka nie mogę kupić. :(
Obstawia, ze NETTO. :)
kkazha- robie ule od dawna i moge ci nieco poradzic.Przepraszam autorke przepisu :). Nigdy nie wkladam gotowych ciastek do lodowki, trzymam je poprostu na stole, na papierze, wtedy przeschna, utrwala sie. Ja robie 20 dkg mielonych orzechow + 20 dkg cukru pudru + bialko. Tyle.Na chwile do lodowki aby stazalo. Foremke posypuje w srodku pudrem co daje gwarancje bezproblemowego wyjecia ciasteczka.Nadziewam kiedy mam czas, ciasteczka trzymam w pudelku w chlodnym miejscu - nigdy w lodowce.
To ciasto dla mnie (leniwca patentowego). Już nawet druknęłam sobie stronkę, piękny wydruk, nawet z fotką. Dzięki.
A może jednak nazwę albo firmę. Nie wiem, co to "z pieskiem".