Madino ! Jak najbardziej truskawka też może być. Powodzenia !
Stanowcze veto
. Ja tam bigos traktuje po macoszemu (byle nie za kwaśny) wszystkie składniki w odpowiednim momencie do gara i niech się wolno ''bigosują'' na koniec jeszcze białe wytrawne wino. Trochę do bigosu a cześć ''za bigos ''
.
Moim zdaniem faceci gotują najlepsze bigosy....tak, tak....wśród znajomych mam dwóch panów, którzy robią wyjątkowo solidne w smaku, kwaśne i bogate.... Może dziewczyny za bardzo się z bigosami patyczkują.....![]()
Kolejny raz, fanie przedstawione krok po kroku:)
Dziękuję za miły komentarz, niech szarlotka zawsze Wam smakuje. Pozdrawiam również)))
Bardzo Ci dziękuję :) Mówię Ci, widzieć dzieciaka siorbiącego kisielową "formalinę" prosto ze słoika - bezcenne :D
Z Halloween, jak z większością świąt, po prostu nie należy przesadzać i świadomie do niego podchodzić. A zabranianie wszystkiego dzieciom też chyba nie jest najlepszym środkiem na budowanie dobrych rodzinnych relacji. Wychodzę z założenia, że z głową i umiarem, to może potem dzieci nie będą straszyły sąsiadów starymi będąc :D
Ja zaraz przykleję na lukier paznokcie paluchom wiedźmy, które poodpadały i wstawię przepis na WuŻet, bo chyba nie ma, a tak być nie może, paluchy są fajne i bardzo pyszne :D
Ja ich jeszcze pasteryzowałem 30 minut w piekarniku...:)
Myślę ze rok wytrzymają..:)
Dorcia cały czas JEST .. wczoraj robione, piersią lodówę zastawiałam przed mężem z .. nożem
. Rozwaliłby mi całą moją robótkę - do środy spokojnie poleżakuje .. ))
O Cię choroba! To MUSIAŁO być pyszne!
Bez przesady z tym NIC :D
'Trochu' się zmieniło ... źremy więcej i nie mamy już bonów żywnościowych.
Prawdziwa delicja
Śliwki z Twojego przepisu podbiły serca wszystkich gości ,,łikendowych":))
Bardzo proste w wykonaniu i niezwykle Pyszne....na szczęście, gdy zostałam obdarowana wiadrem węgierek, większość ,,zużyłam" do tego przepisu i mam spory zapas:))
Od kiedy pamiętam, moja mama to robiła w domciu. A potem ja. Z tym, że ze Śnieżką ubitą na mleku. I mój mąż, stary koń, to bardzo lubi. Ja dodatkowo dodaję owoce typu brzoskwinia, morela. :)
Bardzo nie lubię halloweenowej otoczki.... ale Twój pomysł mnie rozwalił! Bardzo żałuję, że moje dziecię wyrosło z takich rzeczy. Przepis wrzucam w ulubione i pomysł wykorzystam, jak wnusio dojrzeje do tego. :D Genialne!
Pyszna szarlotka, upiekłam i wszystkim bardzo smakowała. Polecam. Ja nie podpiekałam spodu, bo bałam się, że mi klapnie. Upiekłam całość razem i wyrosło też super.Jabłka z kisielem są pycha - takie delikatne. Pozdrawiam