Zrobilam te faworki. Prawdziwa uczta dla podniebienia, kruche, rozplywajcae sie w ustach. Super przepis, od dzisiaj moj NAJ
Możesz śmiało robić we frytkownicy. Ja piekę w niej pączki i oponki serowe. Zagrzewam tak na 170-175 stopni i wrzucam na ok 3-4 min z każdej strony.
Cieszę się, że wyszły. Jak się zachowa proporcje, to właściwie nie mogą się nie udać.
A w sumie za dużo roboty z nimi nie ma. To co mnie w nich niezmiennie urzeka, to ich delikatna konsystencja. Jutro będę robić pieczone, bo nie mam planty (do sklepu za daleko), a smażone w innym tłuszczu tak mi nie smakują, bo nabierają jednak posmaku oleju lub smalcu.
Ooo, mniam, mniam, mniam! Dzięki za zdjęcie!
Ja robiłam w zeszłym roku z tego przepisu i muszę stwierdzic totalna porazka.
Szczerze powiem że nie wiem bo nie próbowałam robić we frytownicy.
ciekawe czy da się je zrobić we frytkownicy - jeśli tak to ile stopni i na ile czasu ?
Pycha!
Czy kiełbasa ma być surowa czy parzona? Czy nakłucie nie pozbawi jej soków i nie będzie sucha? Pozdrówka
Pączuszki mają jedną wielką wadę. Znikają ekspresowo. :) Polecam bo bardzo dobre.
Ten przepis to totalna pomylka, Na pol kg maki prawie cala kostka masla??? dalam polowe tego co w przepisie ciasto wyszlo ciezkie , kleiste , probowalam je usmazyc.. zrobilam male paczusie , ktore spalily sie ,a nie przepiekly do konca , w srodku zostawaly surowe...Skusil mnie opis... i zal mi poswieconego czasu .Jutro zrobie ze swojego przepisu.
porazka.
jedne pieczone w piekarniku, drugie w tłuszczu, jedne i drugie udane , mój mąż stwierdził, że jest ich za mało, przepis wspaniały, muszę powiedzieć , że to moje pierwsze pączusie....
przepis super ,bardzo kruche i dużo wyszło,przepis godny polecenia