Pyszne!!! Dziękuję za przepis i pozdrawiam :)
Domownicy zadowoleni proszą o powtórkę. Przepis już w obiegu
pyszneeeeeeee
Dokładnie - efekt burzy mózgów - jak tylko przeczytałam Twój przepis i komentarze - wiedziałam, że muszę tak a nie inaczej zrobić. Dzięki wielkie raz jeszcze.
Dziekuje bardzo juz znalazlam w googlach....no niestety tego produktu nie znajde w DK
Rodzinka zawsze zachwala czy do obiadu czy do wódeczki czy na koreczki ;)
Prosze o podpowiedzenie : krem waniliowy co to ? mieszkam w DK nie wiem co to jak to wyglada czym mozna go zastapic
Poza podgrzaniem należałoby je wlać do termosu i tak potrzymać jakiś czas żeby przyprawy oddały swój aromat. Ja wolę na szybko i nie mam termosu ;)
Może ja podpowiem (skoro autorka milczy) - śmietana gęsta (u mnie kwaśna) nie musi być ubijana wcześniej, swoją (chyba 18-kę) dodawałam bezpośrednio z kubeczka (ważna jest temperatura tej śmietany - pokojowa, jak pozostałych składników) i masa wyszła OK (była podobna do tej). Pozdrawiam.
Wyśmienite kotleciki,pozdrawiam.
Jolu, Dziękuję za komplemencik
Ciasto musi się ulepić w dość zwięzłą kulę. Jeśli będziesz robić robotem, to dla dobrego połączenia składników, zacznij od luźniejszego ciasta, a mąkę stopniowo dodawaj i sama wyczujesz ;) Moja mama we Francji też ma inne mąki, a korzysta z moich przepisów
powodzonka :))
...no i super!!! Taki efekt burzy mózgów (u mnie), to ja rozumiem....:)) Fajny przepis pokombinowałaś :)
skąd jesteś? Chętnie zamówiłabym u Ciebie taki tort :)