Wg mnie dziurek nie trzeba robić, bo ciepłe ciacho powinno wchłonąć całą wilgoć. Chodzi o to czy ciacho trzeba wyjąć z formy jeszcze gorące, nie wiem jakiej ono jest konsystencji i czy po wyjęciu gorącego nie rozpadnie się. Mam nadzieję że doczekamy się odpowiedzi autorki, pozdrawiam.
Mamo Różyczki to robiłaś tą sałatkę czy nie, bo widzę, że pod zdjęciem Ty jesteś podana jako autor??czyżby plagiat zdjęcia??
Potrawa super, jedynie zdziwilo mnie to ze moja dynia po dobrych 25 min wciaz byla twardawa :/ ale najwazniejsze ze mezulek sie zachwycal :)
Robiłam tę sałatkę w połowie stycznia, a przepis znalazłam w blogu http://przepisy-aleksandry.blogspot.com/2013/04/saatka-grzybowa-polana.html . Pieczarki musiałam lekko odkwasić, bo kupiłam w słoju i były bardzo kwaśne, aż za uszami darło
. Sałatka dobra, ładnie się prezentowała. Tylko nie mogę znaleźć nigdzie zdjęcia potrawy, a wydaje mi się, że je robiłam
Niestety nie zdążyłam cyknąć fotki w przekroju :(
Sałatka się nie rozpadała,zawsze można każdą warstwę podsypywać serem żółtym i wtedy sałatka będzie bardziej zbita.Przed posmarowaniem majonezem trzeba ją dokładnie ugnieść łyżką tak jak napisała Mama-Różyczki ;) Sałatka super wygląda na stole...
Crisen, przepraszam że tak po "100 latach" odpowiadam, ale nie mam powiadomień o nowych komentarzach :( Ale do rzeczy: nigdy nie próbowałam tego ciasta ciąć, obawiam się, że może się kruszyć i nie wiem jak z tym wybrzuszaniem się by było. Spróbuj i daj znać :)
Bardzo fajny pomysł z tą szachownicą:)
Wyśmienity placek szkoda,że tak szybko znika .Zrobiłam z masełkiem i cynamonem Polecam
Ja do flakow(prawdziwych)dorastalam prawie 20 lat.Wczesniej sama nazwa mnie odrzucala-A teraz flaki kocham,uwielbiam itd.Jest to potrawa dosc pracochlonna i dosc droga.Ale.....czytajac skladniki tej potrawy....To naprawde moze byc smaczne.Przepis daje do ulubionych i do szybkiego sprobunku.Pozdrawiam.
Wszystkim dziękuje za miłe komentarze a kasichodziez za trafną uwagę
.Koniecznie muszę wypróbować.
Pyyyyyyycha , zjedzone a raczej pożarte jeszcze na ciepło. Jutro powtórka. Dziękuję i pozdrawiam
Dziekuje (my) !
Oczywiście grubość biszkoptu jak najbardziej można sobie "regulować" zmieniając proporcje ciasta. Wszystko zależy od tego jaką blaszkę używamy do ciasta. Ja generalnie znając apetyt mojej rodziny produkuję ciasta w dużych ilościach ;)
W tym przypadku wystarczy wsypać suchy, nie ma potrzeby go mielić.
ja też piekę na odwróconej blaszce